CCS rośnie w siłę!

Zakres usług oferowanych przez CCS stał się jeszcze bardziej kompleksowy, a to za sprawą kolejnych urządzeń, które zostały zainstalowane w Poznaniu przy ul. Nowowiejskiego. Pojawienie się ich przyczyniło się również do aż trzykrotnego zwiększenia powierzchni drukarni oraz do zaoferowania jeszcze więcej, a przede wszystkim jeszcze szybciej.

Firma CCS powstała w 1993 r. Początkowo w dwuosobowym składzie zajmowała się dość nowatorską jak na owe czasy dziedziną fotografii laboratoryjnej: powiększeniami gigant formatów. Jednak działalność stopniowo rozszerzała się o coraz to bardziej specjalistyczne usługi, takie jak m.in.: wywoływanie przezroczy i negatywów, wykonywanie duplikatów, internegatywów, interprzezroczy, powiększeń z przezroczy, naklejanie na płyty i pokrywanie foliami ochronnymi oraz ramowanie wykonywanych powiększeń. Po zapoznaniu się i po rozpoznaniu cyfrowych trendów w fotografii, CCS rozpoczął druk gigant formatów. Komputery graficzne, skaner oraz cyfrowy system druku małych i średnich formatów były kolejnymi etapami w rozwoju firmy. Dla działalności CCSu przełomowy był rok 1997, ponieważ wówczas zakupiono cyfrowe urządzenia kopiujące, dające jednocześnie możliwość nisko- i średnionakładowego druku. Przełomowy jest również i ten rok. Dlaczego? Zapytaliśmy o to Michała Sobkowiaka kierownika zakładu CCS.
PRINT&PUBLISHING: Co zmieniło się w firmie CCS druk w ostatnim półroczu?
Michał Sobkowiak: Przede wszystkim rozdzieliliśmy drukarnię i kserokopiarnię, obecnie mamy dwa osobne wejścia do tych pomieszczeń, dzięki czemu zarówno klienci oraz pracownicy mają większy komfort. Ci pierwsi mogą liczyć na bardziej profesjonalne przyjęcie. Wcześniej, połączone ze sobą te dwie części, były przyczyną wielu komplikacji. Ponadto zakupiliśmy kilka nowych maszyn.
P&P: O jakie urządzenia wzbogacił się zatem CCS druk?
M.S.: Wybierając urządzenia mieliśmy kilka faworytów. Wśród nowych urządzeń znajduje się ploter wielkoformatowy Gandinnovation Jet 3324 o szerokości zadruku 3,2 m. Wyposażony jest on w 24 głowice typu Spectra SM/128 – o wielkości kropli 50 pL – co daje o wiele mniejszą ziarnistość wydruków (konkurencja ma głowice 80pL). Urządzenie drukuje w sześciu kolorach CMYK+Lc+Lm, co daje gładkie przejścia tonalne. Rozdzielczość druku wynosi natomiast 600x300 dpi, a prędkość produkcyjna 60 m2 w dobrej jakości i przy mocnym wysyceniu kolorów. Prędkość maksymalna może wynosić nawet 100 m2. Ploter wykorzystywany będzie głównie do druku na bannerach, bannerach do podświetleń, siatkach bez podkładu, papierach i foliach. Istnieje także możliwość zadruku kilku rolek materiału obok siebie. Ponadto, w drukarni zainstalowano dwie cyfrowe kolorowe maszyny Xeroksa. Jedna z nich to Docucolor 252, a druga to Docucolor 5000 AF. DocuColor 5000 Digital Press drukuje 50 str. A4/ min i drukuje w nakładach od 20 tys. do 150 tys. egzemplarzy miesięcznie.
P&P: A jak w związku z tym zmienią się usługi oferowane przez Państwa?
M.S.:  Zakres naszych usług poszerzył się ze względu na potrzeby klientów, a także z dobrze wysondowanego rynku. Oferta powiększyła się o zadruk koszulek czy profesjonalny druk wielkoformatowy. Nowością w naszej ofercie jest również profesjonalne oklejanie pojazdów nawet u klienta. Wcześniej oferowanie takich usług wykraczało poza nasz zakres, ale wraz z pojawianiem się nowych urządzeń możemy więcej i szybciej realizować rozmaite zlecenia. Wpływają one do nas od agencji reklamowych, dużych firm z rozbudowanymi działami marketingu czy bezpośrednio od klientów prosto „z ulicy”, którzy chcą wydrukować dosłownie jeden banner.
P&P: Jaki teraz wybiorą Państwo kierunek rozwoju?
M.S.: Na pewno nadal będziemy inwestować w kolejne urządzenia zarówno czarno-białe, jak i kolorowe, myślimy również o otwarciu następnych punktów. Ale póki co cicho sza. Kolejnym etapem rozwoju będzie nowe oprogramowanie służące do wewnętrznego zarządzania firmą. Na chwilę obecną chcemy, aby druk wielkoformatowy zaczął żyć swoim życiem. Musimy także podjąć pewne działania reklamowe, promujące nasze nowe usługi.
P&P: Co uważa Pan za największy atut CCSu?
M.S.: Przede wszystkim fachowość, szybkość i dostępność mnogości usług przez 24 godz. A ponadto transport, który zapewniamy w ramach usługi klientom z i poza Poznania.
P&P: Dziękuję bardzo za rozmowę.
 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

I don't understand...

Według ogólnoeuropejskich badań, niemal dziewięciu na dziesięciu klientów drukarń przyznaje, że nie rozumie niektórych terminów branżowych. Czterech na dziesięciu natomiast traktuje drukarski żargon jak przyczynę źle zrealizowanych zleceń. Badania, przeprowadzone przez instytut ICM Research wśród 2068 biznesmenów z Europy, pokazały, że ponad połowa respond... więcej

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty