Nowości w Jet Media

Mówiąc o nowościach w ofercie firmy Jet Media, nasuwa się ostatnio jedno skojarzenie – laminacja. Nawet oferta szkoleniowa firmy ukierunkowana jest obecnie na laminowanie i zabezpieczanie druków.

W porftelu firmy pojawiły się w ostatnich miesiącach rozliczne laminatory firmy Drytac oraz nowy typ folii samoprzylepnej tej samej marki – EmeryJet. Jest to biała folia winylowa o grubości 125 μm, w tym: warstwa klejąca 25 μm (klej solwentowo-akrylowy) do zadruku atramentami ekosolwentowymi, solwentowymi oraz UV. Specjalna struktura EmeryJet (skórka pomarańczy) stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed zadrapaniami, otarciami i odciskami palców, a jak zapewnia dostawca: „prawdziwie biała powierzchnia pozwala na osiągnięcie żywych kolorów bez dodatkowej kalibracji związanej z drukiem na różnorodnych podłożach sztywnych”. EmeryJet jest polecany szczególnie do aplikacji wymagających, na podłożach sztywnych takich jak Styrofoam, czy Coroplast.
Szkolenia
Również szkolenia organizowane w ramach dni otwartych Jet Media, dotyczą laminacji, np. w marcu omawiano laminację płynną oraz tworzenie aplikacji z zastosowaniem lamiantów płynnych nanoszonych ręcznie oraz maszynowo.
Edyta Grad z Jet Media opowiedziała na czym polega laminacja, po co się ją stosuje, oraz jakie aplikacje można za jej pomocą tworzyć. Omówiono techniki laminowania stałego - na zimno i na gorąco; płynnego oraz próżniowego. Pomocne okazały się materiały wideo o technikach nakładania na duże powierzchnie za pomocą mopu oraz metodą natryskową. Zajęcia praktyczne z laminacji maszynowej płynnej prowadzono na urządzeniu Drytac AFC, laminując materiały typu baner i folia samoprzylepna, w tym wspomnianą wcześniej EmeryJet oraz zaprezentowano różne prędkości laminacji. Proces ręczny wykonano laminatami Clearstar z zastosowaniem różnego rodzaju wałków na różnych materiałach. Na zakończenie Mirosława Winter z Jet Media zaprezentowała trymer Sabre firmy Keencut do przycinania aplikacji.
Druk też
Nie znaczy to że Jet Media zapomniało o druku. W połowie maja, „bohaterem” kolejnych dni otwartych był Roland Versa UV LEC300 – pierwszy na świecie ploter drukująco-tnący UV. W jego konstrukcji konwencjonalne lampy UV zastąpiono diodami LED, które w połączeniu z atramentem nowej generacji podnoszą czystość i wydajność pracy.
Urządzenie o szerokości 76 cm drukuje na wielu podłożach, w tym kolorem białym, nanosi werniks i wycina po obrysie gotowe aplikacje. Ploter znajduje zastosowanie nie tylko w grafice reklamowej ale także w przemyśle: jubilerstwie, produkcji ubrań, opakowań czy prototypów produktów, bowiem może wytwarzać unikalne, realistyczne tekstury i wzory, np. fakturę skóry krokodyla czy znaki w alfabecie Braile’a.
W zestawie z ploterem sprzedawany jest program ripujący Roland VersaWorks do obsługi maszyn Roland. Wspomaga funkcje druku z przeplotem Inteligent Pass Control, odpowiada za zgodność kolorystyczną oraz jakość druku. Umożliwia też druk palety barw spotowych. Program oparty na Postscript 3 odczytuje pliki TIFF, JPEG, EPS, PS, PDF 1.4 i DCS 2.0.

Komentarz miesiąca

I don't understand...

Według ogólnoeuropejskich badań, niemal dziewięciu na dziesięciu klientów drukarń przyznaje, że nie rozumie niektórych terminów branżowych. Czterech na dziesięciu natomiast traktuje drukarski żargon jak przyczynę źle zrealizowanych zleceń. Badania, przeprowadzone przez instytut ICM Research wśród 2068 biznesmenów z Europy, pokazały, że ponad połowa respond... więcej

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty