Kalendarium

15-18.03.2018 · Lipskie Targi Książki, Lipsk

19-24.03.2018 · IPEX, Londyn

27.02-02.03.2018 · Embax, Brno

7-9.02.2018. · RemaDays, Nadarzyn

27-30.01.2018 · Paperworld, Frankturt n/Menem

BASF. Dobre prognozy na 2010.

 

Obroty firmy BASF w 2009 roku spadły o 19 proc do 50,7 miliarda euro. Z wyjątkiem obszarów Performance Products i Agricultural Solutions regresja dotknęła wszystkich segmentów działalności firmy. Wynik EBIT przed uwzględnieniem wpływów nadzwyczajnych spadł o 29 proc. i osiągnął 4,9 mld euro.

Przepływy pieniężne z bieżącej działalności operacyjnej wzrosły o 1,3 mld euro i osiągnęły rekordową wartość prawie 6,3 mld euro. Free cashflow – po odliczeniu wydatków na środki trwałe i majątek rzeczowy – miał wartość 3,8 mld euro. Mimo zakupu firmy Ciba, BASF osiągnęła zatem bardzo solidny współczynnik kapitału własnego na poziomie 36 proc.

Po trudnym początku, akcje BASF w ciągu roku 2009 miały wysoką wartość. Wzrost z 57 proc. do 67 proc. w przypadku ponownego zainwestowania dywidendy to wynik znacznie przekraczający średnią indeksów DAX 30 i EURO STOXX 50.

W samej Europie obroty BASF spadły o 21 proc., czyli do 30,4 mld euro. Sektory: Chemicals, Plastics, Functional Solutions oraz Oil & Gas zanotowały wyraźny spadek, natomiast Performance Products zyskał dzięki przejęciu firmy Ciba.

W roku 2010 firma oczekuje zwiększenia światowej produkcji przemysłowej o ok. 5 proc., wychodząc od bardzo niskich wartości porównawczych. BASF spodziewa się wzrostu w większości tych gałęzi przemysłu, które reprezentują jej klienci, a więc w branży motoryzacyjnej, technologii informatycznych oraz przemyśle elektrycznym. Ponieważ sytuacja gospodarcza pozostaje chwiejna, programy dotyczące podnoszenia wydajności i redukcji kosztów będą konsekwentnie kontynuowane. Przedsięwzięcia inwestycyjne mają być dostosowywane do aktualnych warunków rynkowych.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Automatyzacja również na fali

Przed nami targi Fespa. W tym roku jeszcze większe niż w poprzednich latach. Daje to wszystkim do myślenia. Skoro około 700 wystawców na targach w Berlinie pokaże nowości i innowacyjne rozwiązania, oznacza to duży rozwój branży reklamowej i poligraficznej albowiem bez druku nie ma reklamy i bez reklamy nie ma druku. Wiele firm przyjedzie aby przyjrzeć się nowym technologiom i ich zastosowaniom w celu podjęcia decyzji inwestycyjnych. Nie ma nawet najmniejszych wątpliwości, że branża druku reklamowego proponuje wiele świetnych rozwiązań, które dają firmom usługowym możliwości rozwoju.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty