Kalendarium 2012

03.05 - 16.05 · drupa 2012

16.05 – 17.05 · Luxe Pack New York

20.06 – 21.06 · Mailingtage

11.08 – 13.08 · Labelexpo Americas

18.09 – 23.09 · Photokina

08.10 – 11.10 · Polagra Food

Cyfrowe rozwiązania MGI. Druk a la françoise.

Dostępne w portfolio Reprografu cyfrowe maszyny firmy MGI prawdopodobnie wywołają wielkie poruszenie w sektorze druku cyfrowego. Jak wynika z wywiadu z Victorem Abergelem, firma upatruje swój sukces rynkowy w połączeniu kilku cech, które charakteryzują oferowane przez nią urządzenia. Solidna jakość dostępna będzie za przystępną cenę, a to wszystko bez opłat za „klik”.

 

Jednym ze sztandarowych produktów francuskiej firmy jest Meteor DP60 Pro, będący 9-tą generacją systemów drukujących MGI, posiadający certyfikację Fogra. Umożliwia on efektywne drukowanie zmiennych danych na podłożach w maksymalnym formacie A3+ z jakością tradycyjnego offsetu (2400 dpi, do 200 lpi) z szybkością 3900 arkuszy A4 lub 1800 stron 330 x4 87 mm w ciągu godziny. W takim czasie można też wydrukować 32 tys. kart plastikowych (ISO CR-80 PVC). Meteor DP60 Pro pracuje ponadto z podłożami niepowlekanymi 70 – 350 g/m², uszlachetnionymi, plastikowymi, matowymi i błyszczącymi, o grubościach 100-400 µm, w formatach od 100 x140 mm do 330 x 487 mm przy maksymalnym  polu zadruku wynoszącym 320 x 480 mm. W przypadku automatycznego druku dwustronnego, najwyższa gramatura wynosi 260 g/m².

System jest sterowany bezpośrednio z RIP’a EFI Fiery w wersji 8. Nad całością produkcji czuwa workflow Command Workstation. Do zaawansowanego zarządzania kolorystyką w oparciu o pomiary dokonywane za pomocą EyeOne służy zewnętrzny RIP z oprogramowaniem Color Wise ProTools. Do obsługi zmiennych danych przeznaczony jest z kolei osobny pakiet (PresS lub NEWLEAF firmy PrintSoft), kompatybilny z formatami PPML i VPS, dzięki któremu możliwe jest łatwe sterowanie automatyczną numeracją, drukowanie kodów kreskowych, tekstów, czy fotografii.

Jednym z materiałów eksploatacyjnych jest toner klasy HighDefinition, niewymagający stosowania oleju i utrwalany podczerwienią. System Meteor DP60 Pro jest zatem oparty na znanej od lat technologii potocznie nazywanej „kserograficzną”. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tonerem MGI można drukować na podłożach celulozowych i plastikowych, pozostaje tajemnicą producenta. Wiadomo jedynie, że jest to możliwe między innymi dzięki specyfice tonera, który dobrze wiąże się z rozmaitymi substratami poddawanymi tuż przed drukowaniem wstępnemu podgrzewaniu za pomocą promieniowania podczerwonego.

 
Mistrz w lakierowaniu

Kolejnym produktem MGI, który zdobył już uznanie na całym świecie, jest system formatu B2+ do cyfrowego inkjetowego lakierowania wybiórczego JETvarnish z suszeniem UV bez ozonu, dedykowany dla powlekanych podłoży papierowych i plastikowych, zarówno matowych, jak i błyszczących. JETvarnish jest jednoprzebiegowym urządzeniem inkjetowym, z głowicami piezo, technologią Drop On Demand o zmiennej wielkości kropli. Szerokość linii waha się od 0,5 do 515 mm. Minimalny format to 210 x 300 mm, maksymalny wynosi 520 x 740 mm. Warta uwagi jest szybkość, z jaką urządzenie lakieruje podłoże – 0,3 – 0,5 m na sekundę.

Ponadto JETvarnish jest wyposażony w automatyczny pneumatyczny podajnik o pojemności 4000 arkuszy (135 g/m²) z systemem zabezpieczającym przed pobraniem dwóch arkuszy jednocześnie. MGI zastosowało własny patent prostego przełączania pomiędzy trybem lakierowania po całości a lakierowaniem wybiórczym. Możliwe jest zamówienie urządzenia z dodatkowymi głowicami, pozwalającego na jednoczesne drukowanie w jednym kolorze z lakierowaniem lub lakierowanie podwójne.

 

MGI Digital Graphic Technology, w skrócie MGI, to francuska firma, będąca producentem innowacyjnych urządzeń do druku cyfrowego, systemów lakierujących, sztancujących, a od niedawna linii do druku albumów fotograficznych. Działa od 1982 roku, posiada biura w 50 krajach, z siedzibą główną w Paryżu, a obecnie ma ponad 8 tys. klientów na całym świecie. MGI w ciągu ostatnich pięciu lat odnotowuje 35-proc. wzrost rocznie.

Innowacyjność urządzeń MGI polega na tym, że po przełączeniu odpowiednich parametrów możemy drukować na podłożach z tworzyw sztucznych. Zatem dotychczasowy wachlarz wyrobów z jednego tylko urządzenia powiększa się o szeroką gamę produktów, takich jak: zaawansowane technologicznie plastikowe karty RFID, elektroniczne karty z zapisem danych biometrycznych, identyfikatory z paskiem magnetycznym, karty członkowskie, czy kredytowe. Obserwowany obecnie wzrost zapotrzebowania na tego typu produkty bardzo przypomina dynamiczny rozwoju usług druku komercyjnego około 20 lat temu. Warto dodać, że około 80 proc. kontraktów zawieranych na systemy MGI to kompleksowe linie produkcyjne składające się z cyfrowego urządzenia drukującego, laminującego, sztancy do plastiku lub cyfrowego urządzenia drukującego z system lakierowania UV wraz z urządzeniami introligatorskimi.

 

Reprograf SA, działający w Polsce od 1991 roku, posiada na terenie całego kraju 9 oddziałów, w których pracuje ponad stu wysoko wykwalifikowanych pracowników. Jako Integrator Systemów Poligraficznych, Reprograf jest jednym z czołowych dostawców systemów prepressowych, urządzeń drukujących, systemów druku cyfrowego oraz maszyn wielkoformatowych. Zajmuje się profesjonalnym doradztwem w zakresie łączenia najwyższej klasy rozwiązań cyfrowych i analogowych, a także dostarczaniem odpowiedniego oprogramowania, optymalizującego pracę drukarń. Reprograf świadczy również usługi serwisowe na terenie całego kraju.

 
 
Foto: MGI

JETvarnish jest jednoprzebiegowym urządzeniem inkjetowym, z głowicami piezo, technologią Drop On Demand o zmiennej wielkości kropli.

 

Data publikacji: 12/209

 

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Targi i legendy

Otwarcie tegorocznych targów drupa 3 maja odbędzie się w duchu różnych oczekiwań, życzeń, potwierdzeń, prezentacji trendów rynkowych, dróg rozwoju i nowych modelów biznesowych. Jedno jest pewne, również tym razem będą to bardzo duże targi. Jeśli wierzyć wypowiedzi Matthiasa Dornscheidta, szefa Messe Düsseldorf, cała powierzchnia została sprzedana.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty