Cyfrowa fala w natarciu. Fespa 2010 w Monachium.
Ponad 21 tysięcy odwiedzających ze 130 krajów przyjechało w dniach 21-26 czerwca do Monachium, aby wziąć udział w targach Fespa. Wszyscy mieli jeden cel: znalezienie nowych i innowacyjnych rozwiązań oraz zastosowań dla ich przedsiębiorstw. Ze względu na obszerną ofertę, poszukiwania okazały się niełatwe. W trzech z pięciu hal wszystko toczyło się wokół rozwiązań cyfrowych, jedną poświęcono sitodrukowi, kolejna reprezentowała rosnące zainteresowanie zastosowaniami w sektorze tekstyliów. Dalsze trendy to: „zielony” druk, automatyzacja i personalizacja.
Tekst: Michael Scott
Plan ekspozycji dobrze odzwierciedlał to, w jaki sposób zmieniła się branża od czasów ostatniej Fespy w Berlinie. Nie wyobrażamy sobie życia bez druku cyfrowego: firmy, takie jak HP, Fujifilm, Agfa, Screen, Durst, EFI, Mimaki czy Roland zaprezentowały swoje najnowsze produkty, a szczególnie dużą wagę, podobnie jak podczas targów Ipex, przywiązywano również do praktycznych zastosowań. Właściwie na każdym stoisku prezentowane były próbki i przykładowe aplikacje, za pomocą których klienci mogli uzyskać pełen obraz możliwości, jakie daje druk cyfrowy. Za przykład może posłużyć stoisko HP, które było niemal w całości cyfrowe.
Z powodu olbrzymiej oferty ekspozycji, ponad połowa odwiedzających zdecydowała się spędzić na targach więcej niż jeden dzień, podnosząc tym samym ogólną liczbę gości do 32 504. 68 proc. Stanowiły osoby zainteresowane technologią cyfrową. Dla porównania, podczas targów Fespa Berlin 2007 odsetek ten wyniósł 52 proc. Około 67 proc. gości tegorocznych targów podjęło istotne decyzje biznesowe, co podkreśla znaczenie tej imprezy jako wydarzenia „obowiązkowego” wśród międzynarodowych wystaw związanych z rynkiem druku wielkoformatowego. Fespa stała się znaczącym wydarzeniem w skali Europy. „Wśród uczestników Fespy 2010 wyraźnie odczuwalne były energia i uparte dążenie do celu” – stwierdził Marcus Simson, szef sprzedaży i marketingu Fespa. – „Hale wystawowe zapełniły się już pierwszego dnia, widać było powrót dobrego nastroju po ostatnich miesiącach kryzysu”.
Drukarnie z Niemiec, Włoch, Austrii i Szwajcarii znalazły się – w łącznej liczbie 12 352 osób – wśród pięciu największych grup przybyłych na targi. Pokazuje to wyraźny wzrost liczby odwiedzających w stosunku do Fespy 2007. Szerokie rzesze zainteresowanych tegoroczną wystawą przyjechały również z Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Polski i Czech. 40 proc. łącznej liczby gości stanowili Niemcy, na kolejne 50 proc. złożyły się inne kraje Europy. Państwa azjatyckie tworzyły 7,5 proc. sumy odwiedzających, a wśród pozostałych kilku procent znaleźli się goście z Afryki i obu Ameryk.
Fala sukcesu
Motto tegorocznej Fespy, „Złap nową falę innowacji”, ilustrowane wizerunkami surferów, znalazło odzwierciedlenie w różnych elementach kampanii marketingowej. Chciano w ten sposób stworzyć atmosferę lekkości i swobody, także w odniesieniu do sfery interesów. Raz jeszcze wyraźnie zaakcentował to szef targów, Frazer Chesterman, który na otwarciu wystawy wystąpił z deską surfingową.
Wystawcy, prezentujący swoje produkty w obrębie wszystkich pięciu hal, byli bez wyjątku zadowoleni z przebiegu targów. Potwierdziło się – podobnie jak podczas Ipex – że „druk powrócił do gry”. Nie tylko dyskutowano o nowych projektach – zawierano również konkretne umowy. Jest to wyraźny dowód na to, że branża, po wyzwaniach globalnej recesji, powraca do zdrowia.
Da się zauważyć, że firmy delegują do udziału w targach mniej osób, które jednak pojawiają się na imprezach częściej i dłużej w nich uczestniczą. Odwiedzający są z reguły skoncentrowani, mają jasno zbudowany program i precyzyjnie definiują swoje cele. Nie jest to wprawdzie nowy, ale za to bardzo logiczny trend. W erze „postrecesyjnej” drukarnie cyfrowe są nastawione na osiągnięcie określonych rezultatów i poszukują rozwiązań, które szybko zapewnią im konkurencyjność, umożliwią zrobienie nowych interesów lub po prostu pozwolą podnieść zyski.
Do takich rozwiązań należy przede wszystkim oprogramowanie, które z jednej strony obejmuje organizację i kontrolę całego przepływu pracy, a z drugiej pozwala również na polepszenie zarządzania kosztami. W świecie druku cyfrowego na znaczeniu nabiera również strategia „lean”, czyli „szczupłej”, ekonomicznej produkcji. Obok specjalistów od barw i RIP-u, takich jak: CGS, ColorGate, Caldera, Onyx i innych, coraz częściej rozwiązania dla workflow prezentują na swoich stoiskach także producenci maszyn – HP, EFI czy Agfa.
Coraz częściej podejmowanym tematem jest również druk ze zmiennymi danymi. Niektórzy dostawcy druku pracują nad tym, by móc zaoferować rynkowi rozwiązania z tego zakresu. W wielu miejscach – a przynajmniej w Europie – zleceniodawcy nie są tego świadomi. Wiele agencji nie zdaje sobie sprawy z możliwości, jakie personalizowany druk cyfrowy ma do zaoferowania rynkowi reklamowemu i dlatego nie jest w stanie z nich skorzystać. Zadaniem Fespy jest przede wszystkim informowanie, a przez to i pomoc w realizacji nowych konceptów.
Sitodruk żyje, ale inaczej
Rynek przeszedł głęboką transformację. Sitodruk stał się metodą niszową, dla zastosowań specjalnych, a druk cyfrowy definitywnie znalazł się w obrębie produkcji oznakowań i grafiki. Fespa nie była mimo to wystawą wyłącznie cyfrową, pokazała również, że sitodruk cieszy się niesłabnącym uznaniem, nawet w obliczu innych wymagań. W hali przeznaczonej dla sitodruku panowała równie dobra atmosfera, co w innych częściach wystawy i także tam ubito wiele zyskownych interesów. Dla przykładu, Steiner, austriackie przedsiębiorstwo zajmujące się uszlachetnianiem druku, kupiło z miejsca urządzenie marki Sakurai, które chce wykorzystywać do wykonywania wysokiej jakości obróbki użytków. Sitodruk, dominujący niezmiennie w zastosowaniach produkcyjnych i specjalnych, czeka w przyszłości jego własna droga.
Tekstylna rewolucja
Badanie brytyjskiej firmy konsultingowej Pira przepowiada drukowi na tekstyliach silny rozwój. Wartość tego rynku miałaby wzrosnąć z 114,6 mln euro w 2009 roku do prawie miliarda euro w roku 2014.
Według Brytyjczyków, łączna liczba znajdujących się w użyciu maszyn do druku na tekstyliach, wzrośnie do 2014 o 52 800 urządzeń w skali globalnej, co odpowiada rocznemu wzrostowi o 23,1 proc. Na tym tle, Fespa Fabric prezentuje się jako kreatywne przedsięwzięcie. Za organizację tej emocjonującej części targów, która zgromadziła około 180 wystawców, jak również za dobrze przyjęty przez publiczność pokaz mody Fabric Live! odpowiedzialny był Charlie Taublieb.
Marcus Timson podsumowuje: „Fespa 2010 pokazała, że jesteśmy znów na dobrej drodze, jednakże nie osiągniemy już poziomu z roku 2007. Żyjemy dzisiaj w środowisku naznaczonym teorią Darwina. Przeżyją wyłącznie szybsi, bardziej elastyczni i proaktywnie prowadzący swój biznes. Chorzy i powolni poniosą klęskę”. O tym, czy przepowiednia się potwierdzi, przekonamy się podczas kolejnych targów Fespa w Londynie w 2013 roku. Po drodze czekają nas również regionalne wystawy: jeszcze w sierpniu tego roku w Meksyku, w lutym 2011 roku w Orlando, w maju w Hamburgu, a w październiku w Singapurze.
Agfa: teraz także w technologii LED
Agfa przedstawiła po raz pierwszy LED-ową technologię suszenia w wielkoformatowym druku UV. :Anapurna 2500LED, mierząca 2,5 m, pracuje z tuszami utwardzanymi promieniami UV i stanowi wysokiej jakości, korzystne cenowo rozwiązanie dla dostawców druku oraz producentów displayów i oznakowań. Maszynę wyposażono w najnowsze głowice drukujące UPH-2 (każda po 764 dysze), które zostały wprowadzone wraz z premierą maszyny :M-Press Tiger. Krople o wielkości zaledwie 8 pl, w połączeniu z maksymalną rozdzielczością rzędu 1440 dpi, pozwalają na odwzorowanie zarówno drobnego, czteropunktowego tekstu, jak i pełnokolorowych powierzchni i detali fotograficznych.
Zaprezentowano również ploter :Anapurna M 2050 przeznaczony dla druku płaskiego oraz z roli na rolę. Nowy system druku w technologii UV łączy produktywność znaną z dwóch poprzednich modeli tej samej serii z większą szerokością wstęgi, wynoszącą 2,05 m. Dodatkowymi atutami urządzenia jest możliwość druku białym atramentem oraz tuszami G2 UV, opracowanymi przez Agfę. Wszechstronność nowego systemu została zwiększona dzięki wprowadzeniu obsługi mediów elastycznych oraz czterostrefowego stołu próżniowego, co w efekcie pozwala na zadrukowywanie bardzo szerokiej gamy podłoży o różnych formatach i grubościach. Na stoisku nie mogło zabraknąć maszyny :Jeti1124 UV HDC, która debiutowała już na majowych targach Ipex.
Durst: debiut w sektorze tekstylnym
Firma Durst, która specjalizuje się w produkcyjnym druku UV, weszła na rynek druku na tekstyliach (Soft Sign), prezentując swoją najnowszą maszynę Rhotex 320. Urządzenie drukuje wodnymi tuszami dyspersyjnymi, całkowicie ekologicznymi i przetwarzalnymi, które nie zawierają lotnych związków organicznych, są bezzapachowe, trudnopalne i bezpieczne dla skóry. W skali blue wool tusze te osiągają 7 punktów i mogą być stosowane do druku zarówno aplikacji zewnętrznych, jak i wewnętrznych.
Rhotex 320 przeznaczony jest do pracy w trybie 24/7. Jego rzeczywista, produkcyjna prędkość druku wynosi 72 m2/h, w trybie wysokojakościowym – 60 m2/h. Szerokość zadruku to 320 cm. System rolowy obsługuje materiały o ciężarze 300 kg. Ploter produkuje wyroby tekstylne w dwóch technologiach. W technice bezpośredniej zadrukowane na ploterze tekstylia są utrwalane offline na kalandrze. Z kolei w technice pośredniej, na ploterze zadrukowujemy papier termotransferowy. Grafika jest przenoszona z papieru na tkaninę za pomocą kalandra, tam też poddaje się ją utrwaleniu.
EFI: innowacje dla branży
Na stoisku EFI można było zobaczyć maszynę VUTEk GS3200 z nowym, w pełni automatycznym systemem prowadzenia podłoża Media Master, ploter GS5000r, a także wysoko wydajne urządzenie UV do superwielkoformatowego druku z roli QS3250r. Nie zabrakło również wielkoformatowej maszyny Rastek T1000, H650 oraz systemu Jetrion 4830 do druku etykiet. Wśród rozwiązań softwarowych znalazł się system zarządzania drukiem Pace, oprogramowanie Web-toPrint Digital StoreFront, a także Web Control Center przeznaczone do proofingu. EFI ogłosiła ponadto sprzedaż 80 modelu z linii VUTEk GS – maszyny, która weszła na europejski rynek rok temu podczas targów Fespa Digital 2009.
EskoArtwork: nowe oprogramowanie dla LFP
Na stoisku EskoArtwork prezentowano portfolio rozwiązań z zakresu workflow i obróbki po druku. Do najważniejszych punktów targowej prezentacji zalicza się premiera i-cut Suite – rozbudowanej rodziny programów dla zarządzania procesami druku począwszy od prepressu, na obróbce introligatorskiej skończywszy. Firma prezentowała również „w akcji” system Kongsberg i-XE10, a także linię produktów z rodziny Kongsberg XP, przeznaczone dla producentów z branży Sign.
Fujifilm: szerokie spektrum
Fujifilm pokazała swoją – najbogatszą jak dotąd – paletę rozwiązań dla sitodruku i inkjetu w wielkim i superwielkim formacie. W skład portfolio wchodzą systemy drukujące pracujące na tuszach Fujifilm Sericol Uvijet, nowy system Pro-File do standaryzacji barw, jak również podłoża drukowe Euromedia. UV jest i będzie tematem bliskim Fujifilm, co było widać wyraźnie podczas targów. Pro-File to nowy system kontroli kolorów, który umożliwia druk proofów oraz użytków właściwych o wysokim stopniu zgodności barw z oryginałem. Pro-File łączy w sobie trzy komponenty: tusze sitodrukowe Fujifilm Sericol, cyfrowe urządzenia Fujifilm Acuity oraz software ColorGATE. Użytki, powstałe przy pomocy systemu, spełniają wymagania normy ISO 12647-2 (FOGRA 39). Producent zaprezentował również, wypuszczoną niedawno na rynek, maszynę Uvistar dla druku superwielkoformatowego. Urządzenie dostępne jest w czterech różnych modelach i pracuje z prędkością przepustową wyższą niż 300 m2/godz. Nowość: Acuity Advance HS i HS X2. Maszyna drukuje z fotograficzną jakością przy prędkości do 60 m2/godz. Urządzenie służy do druku płaskiego i przeznaczone jest do produkcji POP-ów i oznakowań. Wersja X2 oferuje ponadto możliwość druku wysokiej jakości grafik w superwielkim formacie.
Grapo: czesi pokazują potencjał
Czeska firma Grapo zaprezentowała po raz pierwszy ploter stołowy Gemini X10/1080UV, który zadrukowuje zarówno płaskie podłoża, jak i media z roli. Maszyna oferuje powierzchnię zadruku wynoszącą 2 x 3 m w przypadków mediów sztywnych oraz obsługuje role o maksymalnej szerokości 165 cm. Urządzenie osiąga prędkość do 90 m2/godz. Ploter wyposażono w dziesięć głowic opracowanych przez Xaar, które drukują tuszami Fujifilm Sericol. Nad przebiegiem pracy maszyny czuwa oprogramowanie Caldera.
HP: popularność lateksu trwa
Poszerzając swoje portfolio systemów do druku w technologii lateksowej, HP uparcie dąży do tego, by stać się istotną konkurencją dla druku opartego na tuszach rozpuszczalnikowych (także ekosolwentowych). Maszyny lateksowe oferują olbrzymie możliwości produkcyjne, będąc jednocześnie nieszkodliwe dla środowiska. Od swojej premiery w lutym 2009 roku, zdobyły dobrą pozycję na rynku, a na sprzedanych do tej pory 2,5 tys. systemów wydrukowano ponad 5 mln m2. Do najnowszych urządzeń w lateksowej palecie HP należą: 3,2-metrowy HP Scitex LX800 oraz HP Scitex LX600 o szerokości 2,6 m.
Włączenie do swojego wielkoformatowego portfolio maszyny HP Scitex FB700, było dla firmy HP sygnałem kategorycznego zwrotu w kierunku technologii tuszy UV. Ten 2,5-metrowy ploter płaski może jednocześnie obsługiwać sześć arkuszy, a dzięki upgradowi zyskuje również opcję druku białym atramentem, sprawdzającym się w tworzeniu specjalnych aplikacji. Technologia UV otwiera nie tylko możliwość uzyskania wysokiej produktywności, lecz także nowych zastosowań. Według szacunków I.T. Strategies, liczba systemów do druku UV wzrośnie do 2014 roku o 9 proc., jednocześnie dając szansę na wykorzystanie tej technologii w druku wysokich nakładów, które obecnie w dalszym ciągu zarezerwowane są dla maszyn solwentowych i sitodruku. Oczywistym jest, że HP chce uczestniczyć w tym procesie.
Mimaki: rozwiązania dla reklamy
Japoński producent zaprezentował portfolio obejmujące między innymi nowy system UJF – kompaktową (A3), małoformatową maszynę do druku UV, jak również dwa najnowsze urządzenie do druku na tekstyliach: Tx400-1800D oraz superwielkoformatowy ploter JV5-320DS. Maszyna UV UJF3042 została zaprojektowana z myślą o drukarniach, które poszukują rozwiązania do druku niskich nakładów lub zleceń ze zmiennymi danymi. Do spektrum zastosowań zaliczają się aplikacje reklamowe, upominki, identyfikatory, okleiny dla sprzętu elektronicznego, zabawne gadżety czy klawiatury membranowe. Z kolei model UJF-706 znajduje zastosowanie w druku przemysłowym – tam, gdzie muszą zostać użyte podłoża o grubości nawet 15 cm i wymagana jest wysoka jakość obrazu. Kolejna propozycja producenta to nowa generacja maszyn do bezpośredniego druku na tekstyliach oraz druku sublimacyjnego. Tx400-1800 drukuje na wstędze o szerokości 1,8 m, osiągając przy tym prędkość rzędu 56,4 m2/godz. Urządzenie zadrukowuje bezpośrednio takie media, jak poliester, bawełna czy jedwab. Z kolei 3,2-metrowy ploter JV5-320DS sprawdza się przy produkcji flag.
Mutoh: system do druku znaków drogowych
Mutoh zaprezentował kompaktową maszynę UV o szerokości 1651 mm. Zephyr TS drukuje wysokiej jakości znaki drogowe w trybie z roli na rolę. Urządzenie drukuje bezpośrednio na warstwie retrorefleksyjnej, używając do tego tuszy UV i osiągając prędkość 28 m2/godz. Warto dodać, że kompleksowe rozwiązanie, będące połączeniem systemu drukującego, atramentów, warstwy retrorefleksyjnej oraz folii zabezpieczającej przed promieniami UV spełnia normy produkcji pionowych znaków drogowych (EN 12899-1:2007). Mutoh mógł zaoferować swoim klientom rozwiązanie umożliwiające druk znaków od A do Z dzięki współpracy z firmą Nippon Carbide Industries, czołowym producentem folii retrorefleksyjnej.
Océ Arizona 550 XT: nowa szerokość w płaskim druku UV
Maszyna wielkoformatowa Océ Arizona 550 XT to model kolejnej generacji z rodziny Arizona. Ten system UV wykorzystuje technologię obrazowania VariaDot, która pozwala otrzymać fotograficzną jakość obrazu niemal przy każdej aplikacji. Efekt ten jest możliwy do uzyskania dzięki głowicom drukującym zmienną wielkością kropli. Małe krople tuszu dają efekt ostrości tekstu i detali graficznych, z kolei większe „porcje” pozwalają na druk jednolitych powierzchni, zapewniając niezmienną gęstość i gładkie przejścia tonalne. Urządzenie obsługuje podłoża sztywne o wymiarach do 2,5 x 3,05 m oraz drukuje z roli o maksymalnej szerokości 2,2 m. Maszyna drukuje z prędkością 43 m2/godz., co nie umniejsza jakości wydruków. Tak wysoka produktywność jest cechą szczególnie atrakcyjną dla przedsiębiorstw, które znajdują się w fazie przejściowej od druku analogowego do technologii cyfrowej i chcą w jak największym stopniu odpowiadać na wymagania swoich klientów. Nowa Arizona nadaje się w szczególności do druku aplikacji zewnętrznych, mogąc pracować w trybie 66 m2/godz., czyli trzykrotnie szybciej niż poprzednie modele tej serii.
Roland DG: tusze metaliczne i sublimacja
Firma Roland DG wprowadziła na rynek nowy ploter tnący GX-640 oraz dwa nowe plotery sublimacyjne. Ploter tnący ma szerokość 1,6 m i stanowi czwarte, a zarazem najszersze urządzenie z serii Camm-1-Pro. Maszyna przeznaczona jest do cięcia różnorodnych podłoży, w tym winylu, poliestru, poliuretanu i folii. Z kolei dwie nowe maszyny do druku sublimacyjnego są częścią rodziny VersaArt. RS-640S oraz RS-540S to modele podstawowe, które jednak cechuje wysoka wydajność. Bez wątpienia największym zainteresowaniem cieszył się jednak pokaz możliwości maszyny VersaCamm VS-640, wprowadzonej na rynek z początkiem tego roku. Urządzenie drukuje przy użyciu tuszy metalicznych w połączeniu z CMYK-iem, za pomocą których można uzyskać niespotykane dotąd efekty wizualne.
Screen: Truepress Jet2500UV i Truepress Jet1600UV-F
Truepress Jet2500UV to wszechstronny system inkjetowego druku wielkoformatowego UV. Podczas prezentacji urządzenia można było przekonać się o jego możliwościach, które pozwalają na wysokiej jakości druk na różnorodnych podłożach, wśród których znajdziemy: tekturę falistą oraz polipropylen, służące do produkcji POP-ów. System obsługuje media o szerokości do 2,5 m oraz maksymalnej grubości 50 mm, korzystając z tuszy utwardzanych UV. Z kolei Truepress Jet1600UV-F stanowi wydajny system druku płaskiego. Urządzenie, wprowadzone na rynek Sign & Display w 2009 roku, robi wrażenie wysoką produktywnością w połączeniu z niepowtarzalną jakością druku w rozdzielczości 1200 x 1200 dpi. Dzięki temu, urządzenie nadaje się do druku takich aplikacji, jak: backlity, bannery, POP-y, okleiny meblowe i inne. Maszyna bazuje na technologii suszenia UV-LED, która jest całkowicie bezpieczna nawet dla materiałów wrażliwych na ciepło, jak PVC czy akryl. Co więcej, lampy UV-LED zużywają mniej prądu niż lampy UV.
swissQprint: zaskakujący system inkjetowy
Szwajcarskie przedsiębiorstwo pokazało system Impala, który stanowi kontynuację wprowadzonego dwa lata temu hybrydowego systemu inkjetowego Oryx. Nowa maszyna do druku inkjetowego to rozwiązanie wszechstronne, zdolne do zadruku mediów o niebagatelnej powierzchni 2,5 x 4 m. Druk dziewięcioma kolorami i wiele możliwości uszlachetniania lakierem. Co więcej, system zadrukowuje szerokie spektrum podłoży, wśród których znajdziemy nawet tak wymagające substraty, jak szkło czy aluminium.
Avery Dennison: kształć się online
Firma przedstawiła po raz pierwszy swoją najnowszą ofertę szkoleniową, adresowaną do producentów oznakowań oraz firm zajmujących się projektowaniem, obróbką i nanoszeniem aplikacji samoprzylepnych. Program edukacyjny Avery Graphics Academy realizowany jest w całości przez Internet i dostępny na stronie www.academy.averygraphics.com. „Akademia” oferuje kursy szkoleniowe, których celem jest prezentacja metod pozwalających na uzyskanie najlepszych rezultatów dla wszelkich typów grafik samoprzylepnych. Na kursy składa się seria filmów „how-to” oraz moduły teoretyczne. Szkolenia poruszają takie tematy, jak: wybór materiału do konkretnego zadania, czyszczenie i przygotowanie podłoża, techniki nanoszenia (z uwzględnieniem oklejania pojazdów) oraz konserwację naniesionych grafik. Każdy moduł zakończony jest testem pozwalającym na sprawdzenie wiedzy uczestnika szkolenia, który oceniany jest w trybie zaliczeniowym.
Epson: oferta substratów rośnie
Epson i G3S wspólnie zaprezentowały zalety biodegradowalnych, nadających się do recyklingu nośników PET BioMedia, opracowanych przez G3S do druku grafiki ekspozycyjnej. BioMedia są dostępne w różnych grubościach (łącznie z nową wersją powlekaną, która zapewnia wyższą jakość obrazu) i kompatybilne ze wszystkimi wielkoformatowymi drukarkami Epson Stylus Pro na atramenty rozpuszczalnikowe i wodne. Materiał zawiera mikroorganizmy, które pod wpływem ciemności i wilgoci przerywają wiązania polimerowe, przyspieszając rozkład produktu, który ulega biodegradacji w ciągu 2-5 lat. Epson zaprezentował także możliwości nowej drukarki atramentowej Stylus Pro WT7900 z białym atramentem na bazie wody oraz nowej folii metalicznej, które umożliwiają tworzenie żywych grafik ekspozycyjnych na użytek handlu detalicznego i reklamy sklepowej.
Stylus Pro WT7900 to jedyna drukarka atramentowa na świecie, która wykorzystuje nieprzezroczysty biały atrament na bazie wody. Zestaw atramentów UltraChrome HDR z kolorem białym oferuje nie tylko szeroką gamę barw i dokładne kolory spotowe, ale umożliwia również uzyskanie niezwykłych efektów i wykończeń na różnorodnych nośnikach. Można utworzyć nieprzezroczystą, białą warstwę bazową, która zapewnia większe nasycenie i żywe barwy albo wykorzystać biel w połączeniu z innymi kolorami atramentu do wygenerowania pastelowych odcieni.
Elements: alternatywnie dla outdooru
Firma International Graphic Sourcing (IGS) pokazała nową markę wielkoformatowych maszyn Elements, drukujących w technologii wodnej i adresowanej do producentów aplikacji outdoorowych. Według producenta, urządzenia Elements otwierają zupełnie nowy sektor rynku, umożliwiając małym drukarniom, które nie mogą sobie pozwolić na druk solwentowy, produkcję trwałych aplikacji zewnętrznych. Co ciekawe, maszyny Elements bazują na technologii utwardzanych termicznie tuszy wodnych, pod wieloma względami przypominającej technologię lateksową HP – z tą różnicą, że w urządzeniach Elements działają głowice piezo Epsona, a nie termiczne głowice HP. Portfolio Elements obejmuje trzy maszyny do druku z roli, należące do serii Atom: Atom 2 o szerokości 610 mm, Atom 44 – 1,2 m oraz Atom 64 – 1,6 m.
Pregis Hexacomb: lekki karton do POS-ów
Producenci aplikacji POP mogli przekonać się o możliwościach, jakie oferuje nowy karton firmy Pregis Hexacomb – Falconboard Build – przeznaczony do tworzenia trójwymiarowych systemów point-of-sale. Karton daje się łatwo i efektywnie zadrukować, może być również uszlachetniony dowolną metodą, świetnie sprawdzając się przy wykończeniu różnego typu lakierami i laminatami. Sztywne, płaskie i wytrzymałe podłoże charakteryzuje się wysoką jakością porównywalną z innymi materiałami do tworzenia POS-ów, takimi jak tektura, czy tworzywa sztuczne. Falconboard Build, dzięki połączeniu trwałości i stosunkowo niewielkiej wagi, może być wykorzystywany w tworzeniu nawet kilkumetrowych, „gigantycznych” displayów. Producent zadbał również o ekologiczny aspekt kartonu. Podłoże zostało w 40 proc. wykonane z makulatury i jest w pełni przetwarzalne. Co więcej, karton wytrzymuje temperaturę do 150 stopni Celsjusza i jest odporny na uszkodzenia mechaniczne.
Bordeaux Digital PrintInk: podsumowanie dekady
Firma Bordeaux Digital PrintInk świętowała swoje dziesiąte urodziny, które uczciła wprowadzeniem na rynek nowych tuszy dedykowanych różnorodnym maszynom wielkoformatowym. Wśród prezentowanych nowości nie zabrakło tuszy UV LED, które są w pełni kompatybilne z maszyną Mimaki UJV-160, a także nowej serii tuszy solwentowych, jak również kolejnej generacji tonerów z portfolio Mix and Match, adresowanych do użytkowników maszyn HP 9000 i Seiko 64/100. Prezentacje na żywo, przeprowadzone na maszynach Mimaki JV5 oraz Mutoh Valuejet, pozwoliły przekonać się o możliwościach druku wysokiej jakości, jakie dają oferowane przez Bordeaux produkty.
Sun Chemical: atramenty do druku cyfrowego
Firma Sun Chemical zaprezentowała swoje najnowsze osiągnięcia w zakresie atramentów do druku cyfrowego: produkty z serii Streamline. Kolekcja ta oferuje – jak zapewnia producent – niezrównaną jakość w zakresie cyfrowego druku wielkoformatowego. Atramenty Streamline, przeznaczone dla cyfrowych ploterów atramentowych, stanowią optymalne rozwiązanie przy druku wielkoformatowej grafiki ekspozycyjnej w postaci billboardów, bannerów czy reklam eksponowanych na budynkach. Najnowsza edycja serii Streamline obejmuje proste i wygodne w użytkowaniu kartridże przeznaczone do urządzeń drukujących takich producentów, jak Mimaki, Roland oraz Mutoh.
Four Pees: usprawniony przepływ pracy
Four Pees zaprezentowała po raz pierwszy oprogramowanie DFlux służące do automatyzacji procesów workflow, optymalizacji obrazów oraz standaryzacji barw i unifikacji plików zgodnie z formatem PDF. DFlux obejmuje trzy wyspecjalizowane aplikacje. Pierwszą z nich jest Image Optimatization – automatyczny moduł pozwalający na poprawę jakości obrazów, nawet tych umieszczonych w plikach PDF. Kolejne narzędzie to Color Standarization, korzystające z technologii DeviceLink, które standaryzuje barwy wykorzystane z plikach PDF i czuwa nad precyzyjną kalibracją kolorów na każdym etapie przepływu pracy. Z kolei Output Automation wykorzystuje InDesign Server, pozwalając na automatyczne tworzenie dokumentacji zlecenia według standardów PDF.
IxPressia: uniwersalny output
Brytyjski specjalista w dziedzinie oprogramowania dla zarządzania procesami druku, zaprezentował software ixPressionist adresowany do projektantów i producentów displayów oraz oznakowań, którzy poszukują rozwiązania dla efektywnej produkcji cyfrowej ze zmiennymi danymi. IxPressionist został zaprojektowany tak, aby móc pracować offline i być całkowicie niezależnym od określonego RIP-a czy maszyny drukującej. Oznacza to, że zarówno designerzy, drukarze, jak i klienci końcowi mogą generować różne dane wyjściowe dotyczące projektu, które bez żadnego problemu zostaną ze sobą zintegrowane. Uniwersalność oprogramowania skutkuje również tym, że niezależne studia DTP nie muszą zmagać się z koniecznością dostosowywania generowanych przez siebie prac do RIP-a czy maszyny, które wykorzystuje drukarnia realizująca zlecenie. IxPressionist pozwala bowiem na stworzenie plików wyjściowych w takiej formie, by zawsze były „czytelne” i gotowe do wykorzystania.
|
|
| « poprzedni | następny » | « wróć |
Reklama
Ankieta
Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?





drukuj









Otwarcie tegorocznych targów drupa 3 maja odbędzie się w duchu różnych oczekiwań, życzeń, potwierdzeń, prezentacji trendów rynkowych, dróg rozwoju i nowych modelów biznesowych. Jedno jest pewne, również tym razem będą to bardzo duże targi. Jeśli wierzyć wypowiedzi Matthiasa Dornscheidta, szefa Messe Düsseldorf, cała powierzchnia została sprzedana.