Kalendarium 2012

03.05 - 16.05 · drupa 2012

16.05 – 17.05 · Luxe Pack New York

20.06 – 21.06 · Mailingtage

11.08 – 13.08 · Labelexpo Americas

18.09 – 23.09 · Photokina

08.10 – 11.10 · Polagra Food

Wizualny Düsseldorf. Relacja z targów VisCom.

Wzrok odważnie skierowany w przyszłość, żadnej frustracji spowodowanej trudną sytuacją ekonomiczną, intensywne poszukiwanie impulsów poprawiających koniunkturę i innowacji rozwijających branżę – tak można podsumować ostatnią edycję targów VisCom w Düsseldorfie.

 
Autor: Adrian Klementowski
 

Nie ma złudzeń co do tego, że świadomość kryzysu jest wciąż obecna w branży. Jednak w porównaniu z początkiem roku, jego oddziaływanie drastycznie zmalało. Inwestorzy nadal niezwykle rozważnie planują wszystkie działania, jednakże spowolnienie przestało blokować kolejne ruchy. Branża komunikacji wizualnej solidarnie i konsekwentnie, poczynając od FESPy Digital w Amsterdamie, zaczęła stawiać odważne kroki, aby przywrócić czasy prosperity. Szczególnym świadectwem tych poczynań są targi VisCom w Düsseldorfie. Bardzo dobrze wypadły tam polskie firmy, które mocno zaznaczyły swoją obecność, wśród których pojawiły się m.in.: Masterprint XL, Labo Print, ATS Reklama, Revolution-Tech, Tent Grupa, Studio 55, Oxygen Media, Planet Graf, czy RGB Technology.

„Polskie firmy, które w niemałej ilości pojawiły się na tych targach, zasłużyły na ogromne brawa. Budujące jest to, że były w zasadzie jedynymi firmami z krajów gospodarek rozwijających się, które wystawiły się w Düsseldorfie. To tylko potwierdza fakt, że kryzys nas nie dotknął” – powiedział Marcin Suchocki, dyrektor handlowy Plastics Group. 

Warto wspomnieć, że targi odwiedziło niemal 11 tys. osób, co dało 22-proc. wzrost w stosunku do poprzedniej edycji z 2007 r. Ten satysfakcjonujący dla organizatorów wynik wygenerowali zarówno sami Niemcy, jak i goście z pozostałych krajów Europy i Azji. „Nasi wystawcy potrafią umiejętnie osłabić kryzys” – skomentowała wystawę Petra Lassahn, dyrektor targów VisCom w Düsseldorfie. Na poparcie swoich słów, organizatorzy zaangażowali zewnętrzną firmę, która sporządziła targowy raport. Z opracowania wynika, że ponad 80 proc. wystawców pozytywnie oceniała targi i tylko co szósta firma twierdziła, że kryzys nadal będzie się pogłębiał. Dodatkowo zwiększone zainteresowanie digital signage było powodem do zdecydowanie bardziej optymistycznego spojrzenia na branżę niż do tej pory. „Szczególną uwagę przyciągał mocno rozwijający się trend – reklama na bazie LED czy LCD. Tu, co prawda, większość stanowili wykonawcy, niemniej jednak ta część rynku reklamy była bardzo widoczna” – dodał Marcin Suchocki.

 
Tusz na tapecie

Zupełnie nowym wydarzeniem na VisCom Düsseldorf były warsztaty zatytułowane „Planowanie i realizacja”, które koncentrowały się na każdym etapie produkcji reklamy, poczynając od właściwego przygotowywania projektu, aż po kompletne wykończenie wydrukowanego materiału. W trakcie konferencji zaprezentowano różne punkty widzenia, zarówno te z perspektywy inwestorów, projektantów, jak i realizatorów, czyli drukarzy. Dlatego, jak podkreślano, proces produkcji reklamy powinien zawsze funkcjonować w systemie naczyń połączonych, a nigdy, jak się zdarza, w zupełnej autonomii kolejnych ogniw. Dodatkowo poruszono także kwestie efektywności kosztowej oraz jej roli w całym procesie.

Osoby, które zdecydowały się wziąć udział w seminarium, otrzymały nie tylko kompleksową wiedzę na temat nowych rozwiązań w dziedzinie technologii wykorzystywanych w najnowocześniejszych maszynach, ale także informacje o możliwościach, jakie stwarza obecna sytuacja gospodarcza. Z przedstawionych w trakcie spotkania ciekawych modeli biznesowych wynika, że dla drukarni wielkoformatowych recesja niesie tyle samo zagrożeń, co szans na skuteczną konkurencję. Wśród paneli tematycznych pojawiły się takie zagadnienia, jak: druk na tekstyliach, druk na szkle, wystrój wnętrz, design przestrzeni handlowej, oklejanie aut, czy możliwości druku cyfrowego.

 
Druk przemysłowy

Zainteresowanie agencji reklamowych, które stanowiły znakomitą część odwiedzających, nie ograniczyło się jednak do nowych i zaawansowanych technologii. Rolę hegemona rynku komunikacji wizualnej wciąż pełni druk i to bez względu na technikę, w jakiej jest wykonywany. W Düsseldorfie najjaskrawiej eksponowano nietuzinkowe rozwiązania w zakresie druku przemysłowego – głównie dedykowane branży odzieżowej oraz wnętrzarskiej. Co ciekawe, te ostatnie były magnesem dla architektów i dekoratorów. Z danych przedstawionych przez organizatorów, wynika bowiem, że profil odwiedzających poszerzył się w tym roku właśnie o osoby związane z designem. Niewątpliwie zachęciło ich szerokie spectrum mediów do zadruku, których w trakcie specjalnego pokazu nazwanego „Industrial Inkjet meets Materials” pokazano łącznie 150. Organizatorzy już zapowiedzieli utrzymanie tego kierunku w przyszłych edycjach, podkreślając nierozłączny związek designu z rynkiem komunikacji wizualnej.

 
Gwiazdy wielkiego formatu

Trudno byłoby pominąć nowości zaprezentowane w zakresie LFP. Na uwagę z pewnością zasługuje nowa drukarka HP Designjet L25500, wpisująca się we wspomniany powyżej kanon druku przemysłowego. Prezentując nowe urządzenie, HP poszerzyło swoje portfolio o naprawdę ekologiczne rozwiązanie. W maszynie zastosowano bowiem rozwiązanie lateksowe, przez co ograniczono do minimum negatywny wpływ na środowisko. Nowa propozycja HP oferuje tanią produkcję o szerokiej gamie zastosowań, poczynając od aplikacji indoorowych, jak np. zadruk materiałów POS, czy przygotowanie grafik dekoracyjnych wykorzystywanych w witrynach sklepów, aż po tradycyjne aplikacje outdoorwe jak bannery czy folie wykorzystywane w brandingu pojazdów. „Od pewnego czasu otrzymywaliśmy coraz więcej zapytań od naszych klientów o rozwiązania z wszechstronnym zastosowaniu, które równocześnie będą efektywne kosztowo. Zaproponowaliśmy więc alternatywę dla druku ekosolwentowego, dzięki której jeszcze bardziej zredukowaliśmy ujemne oddziaływania na środowisko” – powiedział Santiago Morea, wiceprezes i dyrektor zarządzający dywizji Designjet Large Format Printing Solutions, Imaging and Printing w HP. HP Designjet L25500 dostępny jest w 2 wersjach 1,07 m oraz 1,52 m i drukuje z maksymalną prędkością 21 m2/godz.

W Düsseldorfie, z bardzo dobrej strony, pokazał się także Roland DG, prezentując 2 nowe maszyny – plotery SP-300i oraz LEC-330i, a także około 20 materiałów do zadruku. Pierwsze z wymienionych urządzeń otwiera nową generację w całej serii SP, w której wdrożono technologię Roland Intelligent Pass Control, umożliwiającą lepszą jakość i szybkość druku. W swojej standardowej wersji Roland Sp-300i wyposażony jest w 4 kolory i pracuje z tuszem Eco-Sol Max. Natomiast LEC-330 jest tnąco-drukującym ploterem bazującym na rozwiązaniu UV LED i oprócz 4 kolorów drukuje także białym. LEC-300 jest wyspecjalizowany w pewnych obszarach i zdecydowanie nie jest to maszyna, którą można określić mianem uniwersalnej. Swoje najmłodsze dziecko Roland DG dedykuje drukowi etykiet i branży sign, ze szczególnym uwzględnieniem wyjątkowych rozwiązań jak np. lśniące lub matowe wykończenia zadruku. Nowością na stoisku Rolanda był także innowacyjny tusz wodny o nazwie FPG 2, zaprojektowany specjalnie z myślą o zadrukach indoorowych.

Swoją obecność w Düsseldorfie mocno zaznaczyła także marka Europa-Siebdruck-System, która zaprezentowała kilka nowości w druku cyfrowym. Wiele osób spośród odwiedzających, interesowało się ploterem ESC-Jetrix 3015FQ, wyposażonym w 12 głowic. Dzięki zastosowaniu diod LED, urządzenie potrafi drukować niemalże na wszystkich podłożach, uwzględniając nietypowe materiały, jak szkło, metal czy drewno. Dodatkowo ESC pokazało nowy ploter o nazwie DTG Viper dedykowany specjalnie dla druku na tekstyliach.

 
VisCom POS

Oprócz druku wielkoformatowego i reklamy świetlnej, stałym elementem każdej edycji targów VisCom są materiały POS. Tak też było i w tym roku. Poza nowymi rozwiązaniami na poziomie wykańczania materiałów oraz systemami ekspozycji towarów, bardzo wyraźnym trendem były kombinacje tradycyjnych ekspozytorów z multimediami, w tym najczęściej z ekranami digital signage. Widać z resztą, że organizatorzy targów nie przestali doceniać tradycyjnych kanałów komunikacji wizualnej, bo już zapowiedziano, że od 2010 r. pojawi się nowy, specjalny filar kolejnych edycji nazwany Display/POS World, dedykowany producentom i dostawcom, zarówno materiałów POS, jak i branży opakowaniowej.

„Tak dla naszych wystawców, jak i odwiedzających, koncentracja VisCom na materiałach POS staje wartością dodaną i doskonale uzupełnia się z głównymi elementami targów, jakimi wciąż pozostają nowe technologie w reklamie zewnętrznej, reklamie świetlnej, druku cyfrowym, a teraz także – digital signage” – dodała Petra Lassahn. Być może zatem polska reprezentacja w przyszłym roku powiększy się również o rodzimych producentów POS, spośród których choćby takie marki jak Willson & Brown, w przeciwieństwie do naszych piłkarzy, z łatwością mogą konkurować na arenie międzynarodowej.

Chcąc dodatkowo przekonać do siebie producentów displayów, zarząd VisCom, ogłosił, że w przyszłym roku również pojawi się oddzielna przestrzeń dla producentów POSów w targowym konkursie „Best practice applications”. Do tej pory wyróżnienia przyznawano w kategoriach druku cyfrowego, reklamy świetlnej, sign i digital signage. 

 
Edycje targów VisCom w 2010 r.
 
VisCom Paris: 21 – 23.09
VisCom Madrit: 14 – 16.10
VisCom Düsseldorf: 13 – 15.01
VisCom Frankfurt: 28 – 30.10
VisCom Mediolan 20 – 23.10
 
Foto 1: EMG

Targi odwiedziło 10 900 osób, co dało 22-proc. wzrost w stosunku do poprzedniej edycji z 2007 r., Ten satysfakcjonujący dla organizatorów wynik, wygenerowali zarówno sami Niemcy, jak i zwiedzający z pozostałych krajów Europy i Azji.

 
Foto 2: EMG

Branża komunikacji wizualnej solidarnie i konsekwentnie, poczynając od FESPy Digital w Amsterdamie, zaczęła stawiać odważne kroki, aby przywrócić czasy prosperity i tak też było w Düsseldorfie.

 

 

Data publikacji: 12/2009

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Targi i legendy

Otwarcie tegorocznych targów drupa 3 maja odbędzie się w duchu różnych oczekiwań, życzeń, potwierdzeń, prezentacji trendów rynkowych, dróg rozwoju i nowych modelów biznesowych. Jedno jest pewne, również tym razem będą to bardzo duże targi. Jeśli wierzyć wypowiedzi Matthiasa Dornscheidta, szefa Messe Düsseldorf, cała powierzchnia została sprzedana.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty