Kalendarium 2012

03.05 - 16.05 · drupa 2012

16.05 – 17.05 · Luxe Pack New York

20.06 – 21.06 · Mailingtage

11.08 – 13.08 · Labelexpo Americas

18.09 – 23.09 · Photokina

08.10 – 11.10 · Polagra Food

Broszurowanie na 5(000). Instalacja Duplo w D&D.

 

Prężnie rozwijająca się już od wielu lat drukarnia D&D z Gliwic tym razem zainwestowała w rozwiązanie introligatorskie firmy Duplo. W zakładzie rozpoczęła pracę cyfrowa linia do broszurowania – Duplo 5000. Już po kilku tygodniach działania urządzenia, właściciele drukarni wystawiają mu pozytywną ocenę.

Drukarnia D&D to dostawca usług w szeroko pojętej dziedzinie komunikacji graficznej. Wykonuje różnorakie zlecenia – począwszy od wizytówek, poprzez książki, opakowania, na wydrukach wielkoformatowych kończąc. Park maszynowy drukarni oparty jest na technologii offsetowej i cyfrowej, dzięki czemu firma może realizować różnorakie zlecenia w różnorodnych nakładach (już od jednego egzemplarza) z naciskiem na realizację małych nakładów – do kilku tysięcy sztuk w offsecie i do 300-400 sztuk przy wykorzystaniu technologii cyfrowej. Firma proponuje swoim klientom również druk ze zmiennymi danymi, który oparty jest na aplikacjach bazodanowych i stosowany w tzw. marketingu 1:1. Procentowo produkcja drukarni przedstawia się następująco – 12 proc. to realizacja prac wielkoformatowych, 25 proc. stanowi offset, cyfrowy druk książek to 15 proc., którego udział w wolumenie ciągle rośnie, a resztę stanowi kolorowy druk akcydensowy. Wśród klientów drukarni D&D przeważają agencje reklamowe, studia DTP, wydawnictwa, firmy szkoleniowe, uczelnie a także inne drukarnie. Obsługuje ona klientów z całej Polski, wychodząc również ze swoją produkcją coraz prężniej na eksport przy zatrudnieniu 55 osób.

W rozwój firmy wpisała się również ostatnia inwestycja – zakup systemu do broszurowania Duplo 5000. „Wcześniej posiadaliśmy półautomatyczną linię do broszurowania, ale wymagała ona zaangażowania dwóch osób na każdej zmianie” – mówi Bogusław Duchowicz, właściciel  D&D. – „Ponieważ pracujemy na dwie zmiany, koszty takiego rozwiązania były duże, a sam system okazał się mało wydajny. Potrzebowaliśmy urządzenia, które potrafi przetworzyć 288 stron wydruków na minutę – z taką prędkością pracuje nasza maszyna cyfrowa. Weszliśmy również stosunkowo niedawno na rynek książek niskonakładowych szytych nićmi, w twardej oprawie, o wysokim stopniu uszlachetnienia. Potrzebowaliśmy więc maszyny, która będzie potrafiła obsłużyć również taką produkcję. Wszystkie te kryteria spełniło urządzenie Duplo”.

Właściciel D&D podkreśla również fakt, że system Duplo 5000 pozwolił drukarni na zaproponowanie klientom krótszych terminów realizacji zleceń, a także niższych cen broszur. „Szybkość wykonania zamówienia jest szczególnie istotna dla klientów, których obsługujemy” – mówi Duchowicz. – „95 proc. naszych zleceń napływa za pośrednictwem Internetu i nasi klienci chcą być obsłużeni na odpowiednim poziomie. Nie możemy więc pozwolić sobie nawet na najmniejsze opóźnienia czy przestoje”. Stąd tak istotny stał się zaawansowany, wydajny system zbierania, zastosowany w systemie Duplo, który obsługuje zarówno tradycyjne odbieranie arkusz po arkuszu charakterystyczne dla offsetu, jak również odbieranie zestaw po zestawie z urządzeń cyfrowych. System umożliwia produkcję broszur z wydajnością do 5000 egzemplarzy w ciągu godziny. Składa się z podajnika DSF-2000, który obsługuje podawanie zestaw po zestawie i kieruje je do precyzyjnego modułu szyjąco-złamującego DBM-500, a następnie do obcinarki czołowej DBM-500T. Dodatkowo, w drukarni zainstalowano urządzenia do „spłaszczania” grzbietów broszur – Duplo ASM-500.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Targi i legendy

Otwarcie tegorocznych targów drupa 3 maja odbędzie się w duchu różnych oczekiwań, życzeń, potwierdzeń, prezentacji trendów rynkowych, dróg rozwoju i nowych modelów biznesowych. Jedno jest pewne, również tym razem będą to bardzo duże targi. Jeśli wierzyć wypowiedzi Matthiasa Dornscheidta, szefa Messe Düsseldorf, cała powierzchnia została sprzedana.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty