Kalendarium 2012

03.05 - 16.05 · drupa 2012

16.05 – 17.05 · Luxe Pack New York

20.06 – 21.06 · Mailingtage

11.08 – 13.08 · Labelexpo Americas

18.09 – 23.09 · Photokina

08.10 – 11.10 · Polagra Food

Digital publishing

Data publikacji: sierpień 2011

 

Czy iPad i jemu podobne urządzenia mobilne przynoszą gazetom dodatkowe zyski, czy może generują większe koszty? Ilu aplikacji tak naprawdę używamy? Czym tworzenie gazet w wersji na tablety różni się od tradycyjnej produkcji? Czy wystarczy „kopiowanie“ papierowego wydania do wersji elektronicznej? Odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące branżę wydawniczą starali się udzielić prelegenci European Newspaper Congress – wydarzenia, które odbyło się na początku maja w Wiedniu.

 
Tekst: dr Werner Sobotka
 
© WoodWing

Tablet to nie strona internetowa, to nie gazeta, magazyn czy książka. Czym zatem jest? Naszym wrogiem czy przyjacielem? I zasadnicza kwestia: czy elektroniczne wydania gazet przeznaczone do czytania na tabletach to tylko chwilowe zjawisko? „Tablet stanowi medium, które łączy wszystkie formy przekazu: tekst, dźwięk, obraz i wideo. I właśnie tablet ma potencjał, by zastąpić inne media. Nie tylko papierowe gazety i czasopisma”, powiedział Alfredo Trivino, dyrektor ds. projektów kreatywnych w News International należącym do koncernu Ruperta Murdocha.

 
Zmienia się rynek

Co to oznacza dla nas – twórców, czytelników czy wydawców gazet? Czy dziennik w formie drukowanej będzie mógł jeszcze skorzystać z okresu ochronnego, czy też osiągnęliśmy już punkt, w którym na pierwszy plan wychodzi „app economy” lub gorzej – „Apple economy”?

Ten problem poruszył podczas wiedeńskiej konferencji dr Peter Hogenkamp, kierownik ds. mediów cyfrowych w szwajcarskiej grupie mediowej NZZ. Jak podkreślił, dla zrozumienia dzisiejszej sytuacji na rynku mediów należy wziąć sobie do serca „Dziesięć Przykazań Google’a”:

 
1. Skup się na użytkowniku, reszta przyjdzie sama.
2. Najlepiej robić jedną rzecz naprawdę dobrze.
3. Lepiej szybko niż powoli.
4. W internecie panuje demokracja.
5. Nie musisz siedzieć przy swoim biurku, aby potrzebować odpowiedzi.
6. Możesz dobrze zarabiać, nie czyniąc zła.
7. Zawsze znajdzie się więcej informacji.
8. Potrzeba dostępu do informacji nie zna granic.
9. Bez garnituru też można być poważnym.
10. Świetnie to za mało.
 
Zmienia się konsument

Nie da się zaprzeczyć, że w niedalekiej przyszłości kluczowymi graczami staną się iPad i e-papier. Już dziś w świecie mediów dokonuje się przełomowa zmiana rozpoczynająca się przecież w umyśle konsumenta, który coraz częściej myśli sobie: „Za cenę przeciętnego »papierowego« abonamentu mogę codziennie czytać pełne wydanie gazety w przeglądarce internetowej, przez specjalną aplikację Apple lub za pomocą platformy Android. Jadąc rano autobusem czy tramwajem, zaznaczam najbardziej interesujące artykuły, ich fragmenty czy konkretne zdania, które przeczytałem. W pracy otwieram stronę internetową gazety, loguję się i widzę listę z tekstami, które wybrałem podczas porannej »prasówki«. To, co mnie zainteresowało mogę teraz przeczytać uważnie, nie tracąc czasu na lekturę całego wydania”.

 
Zmienia się gazeta

W jaki sposób gazety mogą zbudować swoją wyjątkową tożsamość? Jeśli przyjąć, że papierowe dzienniki są z góry skazane na porażkę w walce o informację, którą toczą ze znacznie szybszymi przeciwnikami, na czele których stoi internet, co im pozostaje? Twórcy i wydawcy gazet łamią sobie głowy nad tym, jaki kierunek należy obrać, aby nie tylko przetrwać na rynku mediów, ale i osiągnąć sukces. Niektórym gazetom udaje się ta sztuka. Ich twórcy wiedzą dokładnie, dla kogo piszą i dlatego są w stanie zapewnić swoim czytelnikom wartościowe treści. To gazety, które traktują tematy inaczej niż konkurencja, które organizują pracę redakcji w nowatorski sposób, które nie tylko zatrudniają dziennikarzy, ale przede wszystkim traktują ich pracę w kategorii odważnego wyzwania, jakim jest tworzenie rzetelnego i skutecznego medium.

 
Zmienia się komunikacja

Korzystanie z mediów za pomocą tabletów jeszcze się nie upowszechniło i musi minąć trochę czasu, zanim do tego dojdzie. Jednak już dzisiaj spora grupa konsumentów korzysta z tych urządzeń, wysyłając e-maile, grając w gry komputerowe, oglądając zdjęcia i filmy, słuchając muzyki, odwiedzając portale społecznościowe, czytając książki, czasopisma i... gazety. To właśnie oni – w większej części młodzi ludzie – są konsumentami przyszłości, ponieważ to oni dorastają razem z technologiami komunikacji mobilnej, które stają się integralną częścią ich świata.

Dziennikarze i wydawcy muszą zrozumieć, że gazeta czytana na ekranie to nie ta sama, która opuszcza każdego ranka drukarnię, a czytelnik trzymający w ręku tablet nie jest tym, który rozkłada na kolanach arkusze papieru. Inne medium i inny konsument wymagają innego sposobu komunikowania. Treść zostaje ta sama.

Komentarz miesiąca

Targi i legendy

Otwarcie tegorocznych targów drupa 3 maja odbędzie się w duchu różnych oczekiwań, życzeń, potwierdzeń, prezentacji trendów rynkowych, dróg rozwoju i nowych modelów biznesowych. Jedno jest pewne, również tym razem będą to bardzo duże targi. Jeśli wierzyć wypowiedzi Matthiasa Dornscheidta, szefa Messe Düsseldorf, cała powierzchnia została sprzedana.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty