Kalendarium

25-29.09.2018 · Polagra-Tech

1.10.2018 · Art of Color

1-4.10.2018 · Taropak, Poznań

1-4.10.2018 · 4PrintWeek, Poznań

Laserowe wykrawanie etykiet

Data publikacji: kwiecień 2014

Wydrukowane etykiety samoprzylepne należy poddać sztancowaniu, by można je było oddzielić od materiału podkładowego. Mechaniczne urządzenia sztancujące są jednak drogie, pracują dość wolno i trzeba zmieniać ich ustawienia przy każdej kolejnej pracy. W sukurs przychodzi technologia laserowa, która znajduje zastosowanie w druku cyfrowym. Dzięki niej można wykrawać etykiety tuż po wydrukowaniu, w jednym przebiegu, uzyskując gotowy do wysyłki zwój. Możliwość sztancowania laserem sprawia, że cyfrowy druk etykiet staje się niesamowicie atrakcyjnym rozwiązaniem.

 

Tekst: Kurt K. Wolf

 

Do cyfrowej maszyny drukującej Xeikon 3500 można przyłączyć inline urządzenie DC 330 Label Converter firmy Grafisk Maskinfabrik, służące do sztancowania laserowego.

Przypomnijmy, że na targach Labelexpo Europe, które odbyły się jesienią ubiegłego roku w Brukseli, 22 producentów sprawiło gościom nie lada niespodziankę, prezentując nowe maszyny atramentowe z utrwalaniem UV, przeznaczone do druku etykiet. Musiało to dać do myślenia nie tylko dwóm dotychczasowym liderom rynkowym w segmencie maszyn tonerowych – HP i Xeikonowi – lecz także przedstawicielom wielu drukarń etykietowych z całego świata. I jedni, i drudzy zadają sobie pewnie pytanie, czy przyszłość druku etykiet leży w technologii atramentowej, czy nadal w technologii tonerowej.

 

Automatyczny finishing

Do myślenia daje również kwestia automatyzacji obróbki końcowej etykiet wydrukowanych cyfrowo. Co prawda druk etykiet jest bardziej opłacalny niż offset, flekso czy sitodruk jedynie w przypadku małych nakładów, ale opcja finishingu w linii i możliwość produkcji gotowych do wysyłki zwojów etykiet sprawiają, że zaczyna on być poważnym konkurentem. Istotną rolę ogrywa tu wykrawanie laserowe, które z powodzeniem może zastąpić znacznie mniej efektywne tradycyjne sztancowanie. Rozwiązania w tym zakresie prezentują już nie tylko producenci urządzeń tnących, jak ALS Engineering, Cartes, Grafik Maskinfabrik, SEI czy Spartanics, lecz także producenci samych maszyn drukujących: Durst, EFI, INX Digital oraz Xeikon.

 

Przemysłowy druk etykiet

W przemysłowej produkcji etykiet z reguły wykorzystuje się różne metody druku, aby uszlachetniać etykiety poprzez zastosowanie kolorów specjalnych i metalicznych oraz tłoczeń. Uszlachetnianie odbywa się w modułowych maszynach zwojowych, które posiadają zespoły drukujące przystosowane do druku offsetowego, fleksograficznego czy sitodruku, pracują z prędkością do 150 m/min i wykonują końcową obróbkę etykiet. Rynkowi liderzy, tacy jak Gallus, oferują w tym zakresie lakierowanie UV, tłoczenie folią na gorąco, reliefowanie, cięcie wzdłużne, oddzielanie etykiet od podkładu oraz nawijanie wstęgi. Finishing w wykonaniu modułowych maszyn drukujących jest niezrównany pod względem wydajności, zwłaszcza w przypadku dużych nakładów. W sytuacji, gdy produkcja odbywa się przy pomocy wielu tego typu maszyn, pomocne może stać się przeniesienie ciężaru obróbki końcowej na wolnostojące maszyny przetwórcze. Takie firmy, jak Cartes czy SEI od około trzydziestu lat dostarczają tego typu rozwiązania do drukarń etykietowych na całym świecie. Obie firmy jako pierwsze zastąpiły w swoich systemach do finishingu sztancowanie mechaniczne laserowym i wzbogaciły proces finishingu o nowe funkcje. W dalszej części artykułu omówimy rozwiązania Cartes, SEI i wielu innych producentów laserowych systemów tnących (przy zachowaniu kolejności alfabetycznej).

 

Zamiast powszechnie używanych systemów odchylania wiązki lasera na płaszczyźnie XY w urządzeniach Spartanics stosowane są galwanoskanery (galwanometry i specjalnie odkształcone zwierciadła).

ABG Graphic International

Firma wprowadziła na rynek nowy moduł do cięcia laserem pod nazwą Digilase. Bazuje on na dwóch laserach CO2 o mocy 200 Wat każdy i sztancuje etykiety ze wstęgi o szerokości do 33 cm. Digilase ma stanowić element maszyny Digicon, która służy do cyfrowego finishingu etykiet. Na całym świecie sprzedano do tej pory około 700 egzemplarzy tego urządzenia – zarówno wolnostojących, jak i w konfiguracji inline z maszynami do cyfrowego druku etykiet. Digicon z wbudowanym modułem Digilase może pracować – w zależności od nakładu i wielkości etykiet – z prędkością od 10 do 85 m/min.

 

ALS Engineering

Firma ALS Engineering powstała w 2005 roku i początkowo zajmowała się projektowaniem i produkcją maszyn poligraficznych. Dziś podstawowym obszarem działalności przedsiębiorstwa są zwojowe maszyny sitodrukowe, urządzenia do finishingu oraz laserowe systemy wykrawające. W 2007 roku firma ALS stworzyła moduł do sztancowania laserowego, który można wbudować w linię do obróbki po druku lub ustawić jako osobny system do finishingu, dołączając do niego nawijak i odwijak. Firma oferuje także moduł lakierujący z suszeniem UV, moduł laminujący, system do cięcia wzdłużnego i inne rozwiązania. W 2010 roku ALS pokazała również prototyp cyfrowej maszyny do druku etykiet, która na Labelexpo Europe 2013 została zaprezentowana w czterokolorowej wersji komercyjnej, pod nazwą Ecojet.

Jednym ze stałych klientów ALS jest niemiecka firma Mail Druck & Medien, która w 2008 roku kupiła pierwsze urządzenie tej marki do sztancowania laserowego; system ten wciąż pracuje bezawaryjnie. Rodzinna firma Mail Druck & Medien, która zatrudnia około dwudziestu osób, na przestrzeni ostatnich piętnastu lat z klasycznej drukarni offsetowej stała się nowoczesną drukarnią cyfrową, gdzie około 60 proc. obrotów przypada na druk etykiet. Przygoda z drukiem cyfrowym zaczęła się w 1998 roku, wraz z zakupem maszyny Xeikon DPC/32D, do której w 2002 roku dołączył model Xeikon DCP/50D, drukujący – oprócz druków reklamowych – także coraz więcej korespondencji i etykiet. Dzięki instalacji urządzenia do sztancowania laserowego marki ALS niemiecka drukarnia mogła zaoferować swoim klientom znacznie szybszą obróbkę etykiet. Efekt ten wzmocniła w dodatku zamiana starszych modeli Xeikon na nową maszynę Xeikon 5000 w 2009 roku. Wkrótce system do finishingu ALS został poszerzony o opcję lakierowania UV. W 2010 roku drukarnia Mail Druck & Medien zainstalowała jednokolorowy prototyp maszyny Ecojet, by przeprowadzić testy beta dla ALS. W 2012 roku model ten zastąpiono komercyjną, pełnokolorową wersją. Od tamtej pory niemiecka drukarnia oferuje czterokolorowy druk i laserowe wykrawanie etykiet w jednej linii. Z modułem do finishingu współpracują także – w konfiguracji offline – zainstalowane w Mail Druck & Medien maszyny Xeikon.

 

Cartes

Włoskie przedsiębiorstwo od 1970 roku produkuje maszyny do druku etykiet z systemami do finishingu. W 86 krajach świata zainstalowano do tej pory ponad 4000 maszyn, oferujących szeroką gamę funkcji. Firma Cartes uważa się za pioniera w produkcji laserowych systemów tnących. W ciągu ostatnich trzynastu lat sprzedała w 41 krajach ponad 200 tego typu urządzeń. Niedawno przedsiębiorstwo zaprezentowało model L360 Laser Di-Cutter, który pracuje z prędkością do 80 m/min, obsługując wstęgi o szerokości 36 cm. System bazuje na podwójnym laserze CO2 o mocy 350 Wat.

 

Gallus/Heidelberg

Firma Gallus posiada w swojej ofercie wąskowstęgową maszynę do druku cyfrowego Heidelberg Linoprint L, którą można połączyć z systemem do obróbki końcowej Gallus ECS C; oba urządzenia mogą również pracować oddzielnie. Maszyna Heidelberg Linoprint L zadrukowuje wstęgę o szerokości 31,5 cm w rozdzielczości 600 dpi przy prędkości 48 m/m, co wymusza równie szybki i dokładny finishing. W sukurs przychodzi właśnie model Gallus ECS C, który powstał na bazie urządzenia Gallus ECS 430. System ten oferuje na tyle szybką obróbkę, że może poradzić sobie nawet z obsługą zleceń z dwóch pracujących jednocześnie modeli Heidelberg Linoprint L (w konfiguracji offline). Co prawda Gallus oferuje obecnie tylko sztancowanie mechaniczne, jednak wdrożenie w systemie ECS technologii laserowej nie powinno sprawić większego problemu.

Maszyna Linoprint L została opracowana przez firmę CSAT, którą firma Heidelberg kupiła w połowie 2011 roku, a z początkiem 2014 roku odsprzedała firmie Markem-Imaje. Dystrybucją urządzeń Linoprint L nadal będzie się zajmowała firma-córka Heidelberga – Gallus. Markem-Imaje to międzynarodowy dostawca rozwiązań do znakowania i śledzenia produktów, maszyn atramentowych UV i termotransferowych, a także systemów kodujących i etykietujących. Firma CSAT ma współpracować z Gallusem i Markem-Imaje nad dalszym rozwojem Linoprint L.

 

GM Grafisk Maskinfabrik

To duńskie przedsiębiorstwo od 40 lat produkuje maszyny poligraficzne, w tym – od 1998 roku – urządzenia do przetwarzania etykiet, które sprzedały się na całym świecie w łącznej liczbie ponad 100 egzemplarzy. Niedawno firma GM Grafisk Maskinfabrik zaprezentowała nową maszynę DC 330 Label Converter z laserowym modułem tnącym oraz innymi funkcjami, którą można stosować offline lub w połączeniu z maszyną do druku cyfrowego. HP poleca ten system do współpracy z modelem HP Indigo WS6600 Digital Press, a Xeikon – z modelem Xeikon 3500. Na rynku pojawił się również model DC500, który obsługuje wstęgę o szerokości od 10 do 51,5 cm.

 

INX International Ink

Amerykańskie przedsiębiorstwo INX International Ink odkryło potencjał tkwiący w budowie maszyn do druku etykiet i postanowiło skonstruować swój własny wąskowstęgowy system drukujący we współpracy z firmą Spartanics. Firma INX International Ink została założona w Stanach Zjednoczonych w 1992 roku jako spółka-córka międzynarodowego koncernu Sakata INX. Powstał on w 1896 roku w Japonii i obecnie zajmuje się produkcją farb do druku. Pierwsza atramentowa maszyna drukująca w ofercie INX International Ink nosi nazwę NW140 UV. Korzysta z głowic Xaar 1001, które zainstalowano w siedmiu zespołach: do wstępnego powlekania, druku białym atramentem, druku w CMYK i lakierowania. Urządzenie posiada system do utrwalania wydruków UV LED i drukuje z prędkością 24 m/min w rozdzielczości 360 x 720 dpi.

 

SEI Laser Converting

W 1976 roku we włoskim mieście Bergamo powstała firma SEI, która na skalę przemysłową korzystała z – wówczas jeszcze bardzo młodej – technologii laserowej. Dziś przedsiębiorstwo to produkuje lasery CO2 do zastosowań przemysłowych, rozwiązań OEM oraz przetwarzania etykiet. 5 tys. systemów laserowych zainstalowanych na całym świecie czyni z SEI lidera swojego segmentu rynkowego. Na ostatnich targach Labelexpo Europe firma zaprezentowała system do finishingu pod nazwą Labelmaster 610, który obsługuje wstęgę o szerokości do 36 cm i może pracować z prędkością do 60 m/min przy wykorzystaniu jednego lub dwóch laserów. Dalsze funkcje obróbki końcowej obejmują sztancowanie (półobrotowe i obrotowe), lakierowanie, półobrotowe tłoczenie folią na gorąco, fleksodruk, znakowanie laserem i mikroperforację.

Firma EFI, jako jeden z klientów OEM firmy SEI, zaprezentowała niedawno modułowy model podstawowy EFI Jetrion 4950LX z nawijakiem, odwijakiem oraz zespołami do druku atramentami CMYK i białym. Urządzenie posiada również wiele dodatkowych opcji finishingu, w tym: lakierowanie, laminowanie, sztancowanie laserowe (pojedynczym i podwójnym), cięcie wzdłużne i oddzielanie zwoju. Nowa maszyna zadrukowuje wstęgę o szerokości 33 cm. Przy rozdzielczości 720 x 720 dpi osiąga prędkość 34 m/min, a przy 720 x 360 dpi – 46 m/min. Dzięki utrwalaniu UV LED urządzenie może drukować na podłożach wrażliwych na wysoką temperaturę.

 

Spartanics

To pochodzące z Chicago przedsiębiorstwo przed 50 laty położyło podwaliny pod współczesną produkcję i standaryzację plastikowych kart. Obecnie wytwarza i sprzedaje specjalistyczne maszyny do produkcji i kontroli kart oraz szyldów wykonanych z rozmaitych materiałów. W ciągu ostatnich pięciu lat firma Spartanics opracowała różne urządzenia do wykrawania laserowego. Na Labelexpo pokazała maszynę sztancującą Spartanics L-350, która – w zależności od modelu – może obsługiwać wstęgę o szerokości 21 lub 33 cm, uzupełniając w ten sposób takie procesy finishingu, jak: cięcie, laminowanie, lakierowanie UV i tłoczenie folią na gorąco. Zamiast powszechnie używanych systemów odchylania wiązki lasera na płaszczyźnie XY w urządzeniach Spartanics stosowane są galwanoskanery (galwanometry i specjalnie odkształcone zwierciadła). W zależności od konfiguracji wykrawania system Spartanics L-350 może pracować z prędkością do 100 m/min, co czyni go najszybszym na świecie urządzeniem tej klasy. Właśnie to było powodem, dla którego firma Durst połączyła swoją maszynę Durst Tau 330 UV do atramentowego druku etykiet z systemem do sztancowania laserowego Spartanics LFS 330. W konfiguracji inline oba urządzenia tworzą szybką (40 m/min) linię od obróbki wstęgi o szerokości 33 cm.

 

Inline czy offline?

Każda drukarnia etykiet powinna sama ocenić – na podstawie rachunku ekonomicznego – czy opłaca się jej kontynuować produkcję w oparciu o urządzenia do finishingu offline. Warto również zastanowić się nad włączeniem do procesu obróbki po druku systemów do laserowego wykrawania etykiet. Pod rozwagę należy wziąć także sens instalowania jednej z nowych cyfrowych maszyn drukujących. Decydując się na to, można zastanowić się nad kolejną alternatywą – wbudowanych modułów do finishingu inline. Jak widać, opcji jest naprawdę wiele, wydaje się natomiast, że jedno rozwiązanie powoli odchodzi do lamusa – mechaniczne sztancowanie etykiet.

 

 

 

Komentarz miesiąca

Strzelić sobie w cyfrowe kolano…

Cyfrowa transformacja obejmuje również media drukowane i cyfrowe. Media drukowane, a w szczególności magazyny takie jak PRINT & PUBLISHING, żyją z dobrego contentu. Zatem alternatywą dla wersji drukowanej jest wersja cyfrowa lub on-line. Część budżetów z wersji drukowanych przenoszone jest do świata cyfrowych mediów. Jednak kompensacja obrotu jeden do jednego z druku do wersji cyfrowej jest na tą chwilę raczej nierealna. W obliczu tego, rzecz jasna, również i my, prasa drukowana, zmieniamy trend i uzupełniamy portfolio o cyfrowe narzędzia.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty