Po ubiegłorocznym sukcesie książki „Golonka i inne specjały” przyszedł czas na kolejny zbiór sprawdzonych receptur. Do współpracy przy tworzeniu książki, której wydawcą jest Map Polska, zaproszono szerokie grono osób związanych z poligrafią, poetów, pisarzy, dziennikarzy i muzealników. Wśród autorów przepisów, jakie wykorzystano w książce, znalazło się 47 osób, a m.in.: Ewa i Tadeusz Chęsy, właściciele Zakładu Poligraficzno-Wydawniczego Pozkal z Inowrocławia, Piotr Dziekan, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Drukarni Narodowej w Krakowie, Andrzej Janicki, poligraf i wydawca, członek rady Polskiej Izby Książki, Jacek Kuśmierczyk, prezes firmy Grafikus Systemy Graficzne i kanclerz Bractwa Kawalerów Gutenberga oraz Tadeusz Winkowski, przewodniczący rady nadzorczej spółki Quad/Winkowski. Nie zabrakło również przepisów samego Stefana Jakucewicza, który radzi m.in. jak przyrządzić tatar ze śledzia, węgierską zupę rybacką, flaki po węgiersku, leczo czy sałatkę z owoców tropikalnych. Notki o wszystkich autorach przepisów znajdują się na końcu książki.
Zaprezentowane przepisy kulinarne są własnego autorstwa, ale nie tylko, bowiem niektórzy podzielili się sprawdzoną recepturą na ulubione potrawy, pochodzącą np. ze starych rodzinnych archiwów z XIX w. (zupa migdałowa a la Magda Kurpik&Tomasz Pawlicki).
Przepisy uporządkowano i podzielono na: przystawki (tutaj dominują sałatki), zupy, drugie dania, desery, nalewki i drinki, dzięki czemu łatwo znaleźć to, co nas interesuje. Na końcu znajduje się appendix zawierający cztery autorskie opracowania m.in. kuchnię myśliwską, śniadanie wielkanocne i kolację wigilijną. Jak zaznaczono we wstępie „O ile nie podano inaczej, wszystkie potrawy (poza nalewkami) przewidziane są na cztery osoby”.
De lux
Kilka wariantów tego samego dania to zdaniem autora „siła różnorodności tej książki, która prowadzi do jedności”. Jedność ta dominuje we wszystkich recepturach, a zwłaszcza w tych specjalnych jak np. potrawy z dzika, sarny, zająca i dzikiego ptactwa, a także pełny zestaw, jaki powinno się przygotować na śniadanie i obiad wielkanocny oraz na kolację wigilijną.
Zaletą książki jest jej przejrzysty layout. Mogą z niej skorzystać zarówno laicy, jak i zaprawieni w sztuce kulinarnej. Wadą natomiast jest brak zdjęć, do których porównywać moglibyśmy nasze kulinarne dzieła oraz które sugestywnie namawiałyby nas do wykonania kolejnych potraw. Po części rekompensują je wyczerpujące informacje dotyczące przygotowania poszczególnych potraw, ale tylko po części…
Co istotne większość proponowanych dań jest prosta w wykonaniu, a składniki nie są wyszukane i można je dostać w każdym sklepie. „Kuchnia poligrafów” jest podręcznym zbiorem sprawdzonych przepisów, które warto mieć w swojej kuchni.
Książka została wydrukowana na papierze Ecco–Book Lux 80 g/m2 wolumen 1.6, dostępnym w ofercie Map Polska. Drukiem i oprawą zajęła się Drukarnia Naukowo-Techniczna. Całość książki okraszono humorystycznymi ilustracjami Andrzeja Mleczki.
Życzymy przyjemnego gotowania i smacznego!
Stefan Jakucewicz „Kuchnia poligrafów, czyli Moich Przyjaciół i moja” 142 str., ISBN 978- 83-916715-9-7, Drukarnia Naukowo-Techniczna Oddz. PAP SA, Warszawa 2008.