Adres strony:  https://www.printernet.pl/pg/pl/news/nowa_rola_uszlachetnienia_druku.html

Nowa rola uszlachetnienia druku. Scodix zmienia projektowanie materiałów biznesowych

Gdy większość komunikatów znika na ekranach po kilku sekundach, coraz trudniej zatrzymać uwagę odbiorcy. Marki konkurują już nie tylko treścią, ale także tym, jak ich materiały wyglądają, jak się je trzyma w dłoni i jakie wrażenie zostawiają po pierwszym kontakcie.

 

Autor: Piotr Fortuniak

 

Uszlachetnione 3D główki kalendarza.

© DrukujSam.pl

W tym kontekście druk zaczyna pełnić inną funkcję niż jeszcze kilka lat temu. Nie jest wyłącznie nośnikiem informacji. Staje się elementem doświadczenia marki. Coraz większe znaczenie mają więc uszlachetnienia: wypukłość, połysk, metaliczny efekt, kontrast faktur. To one sprawiają, że materiał drukowany nie tylko się ogląda, ale też czuje.

Jeszcze niedawno efekty przestrzenne i metaliczne kojarzyły się głównie z produkcjami Premium w wysokich nakładach. Dziś, dzięki technologiom cyfrowym takim jak Scodix, można je stosować także w krótszych seriach, projektach testowych i materiałach wymagających personalizacji. To istotna zmiana dla firm, które chcą projektować druk bardziej elastycznie, bez rezygnowania z efektu „wow”.

 

 

Druk jako doświadczenie, nie tylko komunikat

Zmiana podejścia do druku wynika z prostej obserwacji: materiał, którego można dotknąć, działa inaczej niż obraz na ekranie. Faktura, wypukłość, połysk czy matowe tło wpływają na to, jak odbiorca ocenia jakość, staranność i wiarygodność marki.

„Jako drukarnia wyraźnie obserwujemy rosnące zainteresowanie materiałami, które angażują zmysły. Klienci wiedzą, że takie detale przekładają się na emocje odbiorcy, a emocje to klucz do zapamiętania marki” zauważa Piotr Fortuniak, Menedżer Działu Druku Cyfrowego w DrukujSam.pl. W praktyce oznacza to odejście od płaskich, przewidywalnych wydruków na rzecz projektów, które pracują już przy pierwszym kontakcie. Dotyk nie jest tu dodatkiem. Staje się częścią komunikatu.

 

Scodix przesuwa granice projektowania

Pracownik DrukujSam.pl przygląda się wydrukom.
© DrukujSam.pl

Za tą zmianą stoi rozwój cyfrowych technologii uszlachetniania. Scodix należy do najbardziej rozpoznawalnych rozwiązań w tym obszarze, ponieważ pozwala tworzyć efekty 3D bez tradycyjnych matryc. Dla biznesu oznacza to kilka konkretnych korzyści. Produkcja jest szybsza, bo odpada kosztowny i czasochłonny etap przygotowania matryc. Krótkie oraz średnie nakłady stają się bardziej opłacalne. Projektanci zyskują też większą swobodę, bo mogą testować różne warianty wykończenia bez konieczności uruchamiania dużej produkcji. „Scodix pozwala uzyskać trójwymiarowy, błyszczący efekt wypukłości i metalicznego połysku bez konieczności stosowania matryc. Stosujemy specjalne metaliczne folie 3D w różnych kolorach – od srebra, złota po intensywną czerwień” wyjaśnia Piotr Fortuniak.

To właśnie brak matryc zmienia sposób myślenia o projekcie. Logo, ornament, typografia, linia graficzna czy detal ilustracji mogą stać się nie tylko widoczne, ale też fizycznie wyczuwalne. Dzięki temu materiał zyskuje większą siłę oddziaływania.

 

Powtarzalny efekt w całym nakładzie

Przy uszlachetnieniach jednym z ważnych wyzwań zawsze była powtarzalność. W materiałach firmowych każdy egzemplarz powinien wyglądać tak samo — niezależnie od tego, czy mówimy o próbce, krótkiej serii, czy większej kampanii. „Technologia Scodix gwarantuje pełną powtarzalność efektu uszlachetnienia w całym nakładzie – nawet przy dużych wolumenach. System oparty na precyzyjnym druku cyfrowym 3D umożliwia zachowanie identycznego efektu błysku i wypukłości” podkreśla Fortuniak.

Dla klientów biznesowych to nie jest detal techniczny, ale element kontroli nad wizerunkiem. Spójność materiałów wpływa na odbiór marki, szczególnie wtedy, gdy druk trafia do wielu odbiorców, partnerów handlowych lub punktów sprzedaży.

 

Od materiałów marketingowych po produkty codziennego użytku

Pracownik DrukujSam.pl przy maszynie Scodix.
© DrukujSam.pl

Uszlachetnienia coraz częściej wychodzą poza klasyczne materiały promocyjne. Pojawiają się także w produktach użytkowych, które zostają z odbiorcą na dłużej. Dobrym przykładem są drukowane kalendarze reklamowe albo profesjonalne teczki ofertowe w wersji Premium. Lakier wybiórczy UV 3D albo metaliczna folia mogą podkreślić logotyp, grafikę, hasło wybrany inny detal graficzny projektu. W efekcie powstaje produkt, który nie tylko spełnia swoją podstawową funkcję, ale codziennie przypomina o marce — wizualnie oraz dotykiem.

 

Personalizacja i krótkie serie przestają być wyjątkiem

Cyfrowe technologie produkcji zmieniły też podejście do nakładów. Tam, gdzie wcześniej opłacały się głównie duże serie, dziś coraz częściej realizuje się krótkie, spersonalizowane projekty. Połączenie maszyn HP Indigo z systemem Scodix daje dużą elastyczność produkcyjną. Można przygotować różne wersje materiałów dla wybranych grup odbiorców, a nawet pojedyncze egzemplarze z indywidualnym elementem graficznym lub tekstowym. „Można realizować krótkie serie bez kosztów matryc, sprawnie wprowadzać personalizację, na przykład imię czy unikalny element graficzny dla każdego odbiorcy, a także testować różne wersje projektu w niewielkich nakładach” wskazuje Fortuniak. To podejście dobrze odpowiada na potrzeby współczesnego marketingu, w którym coraz większe znaczenie ma segmentacja i precyzyjne dopasowanie komunikatu do odbiorcy.

 

Gdzie uszlachetnienia robią największą różnicę

Możliwości technologiczne są szerokie, ale największy efekt widać tam, gdzie liczy się pierwsze wrażenie. Wizytówki z własnymi danymi i logotypem, zaproszenia, papiery firmowe, katalogi reklamowe i broszury czy zestawy prezentacyjne to formaty, w których detal potrafi zmienić odbiór całej marki. W takich projektach uszlachetnienie nie jest dekoracją dla samej dekoracji. Może podkreślić najważniejszy element, poprowadzić wzrok odbiorcy, dodać materiałowi elegancji albo od razu zasugerować wyższy standard produktu. „Coraz więcej zamówień dotyczy małych, niestandardowych nakładów z uszlachetnieniami. Klienci chcą, żeby te materiały wyróżniały się już przy pierwszym kontakcie” zauważa Fortuniak. Dlatego firmy coraz rzadziej traktują uszlachetnienia jako koszt dodatkowy. Częściej widzą w nich świadomy element komunikacji marki.

 

Nowa rola druku w komunikacji biznesowej

Piotr Fortuniak
© DrukujSam.pl

Druk nie musi konkurować z kanałami cyfrowymi. Może je uzupełniać tam, gdzie ekran ma swoje ograniczenia. Dobrze zaprojektowany materiał drukowany daje odbiorcy kontakt z marką, którego nie da się przewinąć, zamknąć ani zignorować jednym ruchem palca. Technologie takie jak Scodix pozwalają wykorzystać ten potencjał znacznie szerzej niż kiedyś. Umożliwiają tworzenie materiałów, które nie tylko informują, ale też zostają w pamięci dzięki fakturze, połyskowi i fizycznemu wrażeniu jakości.

 

Drukarnia internetowa DrukujSam.pl to jedna największych tego typu platform w Polsce. Drukarnia oferuje ponad 400 produktów i 200 mln ich konfiguracji.