Kalendarium

11-13.01.2022 · Viscom, Duesseldorf

16-18.02.2022 · Rema Days, Nadarzyn

15-17.03.2022 · InPrint, Monachium

26-29.04.2022 · Labelexpo, Bruksela

31.05.-03.06.2022 · FESPA, Berlin

Żadne wyzwanie nie straszne

Na zdjęciu Bolesław Jasinowicz, wiceprezes drukarni Fano przy maszynie Evolution Series E3.

© Mark Andy

Drukarnia Fano zainwestowała w nową, 13-calową maszynę fleksograficzną Evolution Series E3 firmy Mark Andy. To już kolejne rozwiązanie amerykańskiego producenta w zakładzie firmy. Maszyna Evolution Series E3, wyposażona m.in. w osiem zespołów drukujących, stację do foliowania na zimno, sztancę oraz suszenie UV, będzie wykorzystywana głównie do drukowania wysoko przetworzonych etykiet samoprzylepnych. Tym samym dwie wcześniej zakupione od Mark Andy maszyny Performance Series P5 będą mogły być w większym stopniu dedykowane zadrukowywaniu laminatów saszetkowych i etykiet typu shrink sleeve, których udział w produkcji drukarni systematycznie rośnie.

Uruchomiona we wrześniu maszyna Mark Andy Evolution Series E3 zadrukowuje wstęgę o szerokości 13 cali i jest wyposażona w 8 zespołów drukujących w technologii Pro UV, system odwracania folii, stację do foliowania na zimno, stację wykrawania oraz pre- i autoregister. „Zależało nam na tym, by jej konfiguracja uwzględniała zmieniające się potrzeby i wymagania, zarówno ze strony właścicieli marek, jak i konsumentów” - podkreśla Bolesław Jasinowicz, wiceprezes drukarni Fano. „Współpracujemy ze średnimi i dużymi odbiorcami, którzy coraz częściej poszukują etykiet wysoko przetworzonych, uwzględniających różne formy uszlachetniania. Dlatego też wszystkie trzy maszyny Mark Andy zakupione przez nas w ciągu minionej dekady, w tym Evolution Series E3, posiadają bogate wyposażenie, umożliwiające realizację ambitnych, wymagających projektów, w jakich się specjalizujemy” - dodaje Bolesław Jasinowicz.

następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Podcinanie gałęzi na której się siedzi

Ostatnie podwyżki cen papieru, od 100 do 150 euro za tonę, spowodowane wzrostem cen energii, doprowadziły do przebrania się miarki. Zwłaszcza, że podwyżki te dotyczą również już istniejących umów. Obecne wzrosty cen, przyćmiewają wszystkie dotychczas znane podwyżki. Uderza nie tylko wysokość podwyżki ale również czas jej wejścia w życie.

Irytujące jest również to, że wzrost cen dotyka nie tylko towarów już zamówionych lub już wyprodukowanych ale dotyczy również istniejących kontraktów.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty