Kalendarium

25-29.09.2018 · Polagra-Tech

1.10.2018 · Art of Color

1-4.10.2018 · Taropak, Poznań

1-4.10.2018 · 4PrintWeek, Poznań

Tolek stawia na… rozwój

Data publikacji: październik 2010

 

W ostatnim czasie drukarnia Tolek z Mikołowa stała się użytkownikiem w pełni zautomatyzowanej linii do oprawy bezszyciowej Müller Martini Acoro A5. Jej zakup to część wartego 14 mln zł projektu inwestycyjnego, zrealizowanego ze środków budżetu państwa i Unii Europejskiej.

 
© PAI PrintinPoland.com

Przy nowej linii do oprawy bezszyciowej Müller Martini Acoro A5 stoją: Przemysław Starak – regionalny szef sprzedaży w firmie Müller Martini (z lewej) i Adolf Jańczyk – właściciel drukarni Tolek.

Drukarnia Tolek to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zakładów poligraficznych na Górnym Śląsku. W Mikołowie firma ta jest jednym z największych pracodawców, dając zatrudnienie niemal 130 osobom. Od 1993 roku drukarnia stanowi własność Adolfa Jańczyka i co 2-3 lata inwestuje w najnowocześniejsze rozwiązania. Także rok 2010 przyniósł dwa kolejne istotne zakupy: maszyny drukującej Heidelberg Speedmaster 75 XL i, w ostatnim czasie, linii do oprawy bezszyciowej Müller Martini Acoro A5.

Linia Acoro A5 zastąpiła dotychczas stosowaną w mikołowskim zakładzie technologię szycia nićmi. „Nasi odbiorcy, wśród których coraz większy udział stanowią firmy z Unii Europejskiej, natychmiast docenili jej jakość i wydajność” – potwierdza Adolf Jańczyk, właściciel firmy Tolek. – „Można wręcz stwierdzić, że urządzenie to przyciąga do naszej drukarni zlecenia, a także nowych klientów. Jego możliwości są ogromne – już dziś korzystamy z większości oferowanych przez nie funkcji, choć nie ukrywam, że cały czas uczymy się tego, jak w optymalny sposób je wykorzystywać”. Podstawę linii stanowi urządzenie do oprawy bezszyciowej Acoro A5. Jego maksymalna prędkość wynosi 5 tys. cykli/godz., można w nim oprawiać produkty o grubości do 60 mm, szerokości 310 mm i długości 340 mm. Maszyna posiada funkcję automatycznej zmiany grubości klejonych bloków i może zostać skonfigurowana dla różnych metod oprawy bezszyciowej. Bardzo ważnymi elementami linii są: moduł pozwalający na aplikowanie klejów PUR oraz urządzenie do obcinania frontu bloku w okładce ze skrzydełkami Easy Fly. W urządzeniu oprawiane są użytki stanowiące podstawę asortymentu wykonywanego przez drukarnię Tolek: książki, katalogi, magazyny, broszury, zamawiane głównie przez wydawców dziełowych i prasowych oraz agencje reklamowe i marketingowe, wśród których spora część to firmy z zagranicy.

 
Początki drukarni Tolek sięgają XIX wieku. Zakład, od zawsze mieszczący się w obecnej lokalizacji, został założony w 1845 roku, a w 1875 przejęty przez jej obecnego patrona Karola Miarkę. W ciągu kolejnych lat drukarnia jeszcze dwukrotnie zmieniała właściciela, w czasie wojny została zburzona podczas bombardowania, a w 1949 roku – po odbudowie – znacjonalizowana i włączona w struktury Zakładów Graficznych w Katowicach. Przełomowy w jej historii okazał się rok 1993, kiedy stała się własnością obecnego właściciela Adolfa Jańczyka. Od tej pory firma, funkcjonująca pod nazwą Tolek, przeżywa dynamiczny rozwój i nieustannie inwestuje w nowoczesne rozwiązania. Obecnie podstawę jej parku sprzętowego stanowią: pełnoformatowy system CtP, trzy arkuszowe maszyny offsetowe Heidelberg Speedmaster (dwie pięcio- i jedna czterokolorowa, w formatach B1 i B2) oraz liczne urządzenia introligatorskie i uszlachetniające. Wśród nich znajdują się dwa rozwiązania firmy Müller Martini: zakupiona w 2008 roku maszyna do szycia nićmi Ventura 3215 oraz najnowszy nabytek drukarni Tolek – linia do oprawy bezszyciowej Acoro A5.
« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Strzelić sobie w cyfrowe kolano…

Cyfrowa transformacja obejmuje również media drukowane i cyfrowe. Media drukowane, a w szczególności magazyny takie jak PRINT & PUBLISHING, żyją z dobrego contentu. Zatem alternatywą dla wersji drukowanej jest wersja cyfrowa lub on-line. Część budżetów z wersji drukowanych przenoszone jest do świata cyfrowych mediów. Jednak kompensacja obrotu jeden do jednego z druku do wersji cyfrowej jest na tą chwilę raczej nierealna. W obliczu tego, rzecz jasna, również i my, prasa drukowana, zmieniamy trend i uzupełniamy portfolio o cyfrowe narzędzia.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty