Kalendarium 2014

14.05 - 16.05 · Reklama 360

20.05 - 23.05 · FESPA Digital

29.09 - 02.10 · Taropak

13.10 - 15.10 · World Publishing Expo

Syrius, gwiazda laminacji

Data publikacji: październik 2010

 

Firma Steinemann Technology opracowała najnowszą generację systemów laminujących Syrius. W nowych urządzeniach warto zwrócić na kilka istotnych ulepszeń względem poprzednich modeli.

 
© Steinemann Technology

Maszyny Syrius pracują na arkuszach o formacie od 420 x 297 mm do 1060 x 1450 mm.

Podstawę nowej generacji laminatorów stanowi system Syrius Thermal, oferujący termiczne laminowanie użytków z prędkością 100 m/min. czyli 10 tys. arkuszy/godz. oraz urządzenie Syrius Trade, które pozwala na laminowanie wodne i termiczne. Producent proponuje także poszerzony pakiet Trade Plus Package, którego najistotniejszą cechą jest stosunkowo wysoka prędkość pracy – 80 m/min. przy laminowaniu wodnym. W tej opcji dostępna jest również pneumatyczna marka boczna oraz system separacji arkuszy Hot Knife, jak również automatyczny wykładak.

Maszyny Syrius wyposażono także w automatyczny nakładak, który usprawnia proces narządzania. Inną zaletą nowej generacji urządzeń jest także nowy system czyszczenia arkusza, wykorzystujący szczotki antystatyczne. Warto również zwrócić uwagę na technologię suszenia dla laminatów węglowych aplikowanych w technologii wodnej, która nie wymaga dużego poboru energii elektrycznej. Temperatura wałków laminujących może zostać ustawiona niezależnie od suszenia gorącym powietrzem, co gwarantuje szybszą laminację cieńszych papierów. Maszyny Syrius pracują na arkuszach o formacie od 420 x 297 mm do 1060 x 1450 mm przy gramaturze papieru od 100 do 600 g/m2. Jeśli chodzi o stosowane folie, urządzenia są równie elastyczne: wykorzystują laminaty o grubości od 10 do 100 µm, zarówno błyszczące, jak i matowe, barwione, przezroczyste, metalizowane oraz hologramowe.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Nieoczekiwana zamiana miejsc

W ostatnim czasie zaszło niebywale dużo zmian personalnych w branży poligraficznej. Zwłaszcza w firmach produkujących maszyny drukujące mogliśmy obserwować przetasowania w radach nadzorczych, zarządach i na stanowiskach kierowniczych. To znak, że branża intensywnie się zmienia, porzucając stare przyzwyczajenia, co powoduje pewną nerwowość.

Reklama

Ankieta

Czy poligrafia ma już kryzys za sobą?

Jest zdecydowanie lepiej
Ciągle jest ciężko
Najgorsze jeszcze przed nami
W ogóle nie doświadczyliśmy kryzysu

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty